agnieszka.com.pl • Chłopak/dziewczyna a znajomi
Strona 1 z 1

Chłopak/dziewczyna a znajomi

: 20 sie 2009, 19:17
autor: pinki88
Witam wszystkich 8) Chciałabym,żebyście podzielili się tym jakie macie relacje ze znajomymi chłopaka/dziewczyny?Czy ktoś z was ma tak jak ja problem z tym,że źle czuje się z towarzystwem swojej drugiej połówki?

: 20 sie 2009, 20:19
autor: ksiezycowka
Ja tak miałam z byłym.
Większość jego znajomych ... no cóż. Głąby straszne to dla mnie były. Czułam się jak byliśmy z nimi jak w cyrku jakimś :/
Podobnie on z częścią moich miał. Ja niektórych znałam lata, do niego odnosili się przyjaźnie, ale nie dogadywali się jakoś.
Bywa, zdarza się i tyle.
On miał swoich znajomych i się z nimi widywał, ja miałam swoich i się widywałam i mieliśmy wspólnych, z którymi się widywaliśmy.

: 20 sie 2009, 20:32
autor: pinki88
Zastanawia mnie czy taki związek ma szansę na przetrwanie...mi to nie przeszkadza,jemu też chyba nie.Znalazłam kompromis,który mu nie odpowiadał,więc...nic na siłę...Dodam,że jesteśmy razem 7 miechów i mamy poważne plany,więc mam nadzieję,że to nic nie zepsuje między nami....

: 20 sie 2009, 20:52
autor: Dzindzer
a jaki to kompromis ??

Część znajopmych mojego R jest dla mnie delikatnie mówiąc taka se, z cześcia moich R prawie nie utrzymuje kontaktów. Nie jest to dla nas zadnym problemem.

: 20 sie 2009, 21:01
autor: pinki88
Zapoznanie naszych znajomych,jakieś wspólne wypady itd,ale podobno nic dobrego by z tego nie wynikło,bo jego znajomi jak sobie popiją to jest nie ciekawie.Pisze tutaj o imprezach konkretnie...

: 20 sie 2009, 21:25
autor: FrankFarmer
1. On może byc taki jak jego znajomi, ale tego nie widzisz pod wpływem zauroczenia. Częste.
2. 21lat, 7 mies., popijawki, imprezki i poważne plany. Widziałem już kiedyś takie małżeństwo. Gratuluję.
3. Znajomi sie zmieniają. 21-letnia osoba jeszcze tego nie wie bo z licealistami sie kumpluje. I myśli o poważnych planach. Z tą wiedzą. Powodzenia Winetoo.

: 20 sie 2009, 21:37
autor: ksiezycowka
pinki88 pisze:mi to nie przeszkadza,jemu też chyba nie
Więc z czym masz problem?

: 20 sie 2009, 22:01
autor: Rebeca2006
Niektórzy znajomi mojego chłopaka to totalni gówniarze- po 17 i 18 lat ale i starsi a zachowują się na gimnazjum :/ z nimi kontaktu unikam. Jak się gdzieś spotkamy to owszem, porozmawiam itp ale nic ponadto. Reszta jego znajomych jest naprawdę fajna- nawet wśród koleżanek znalazłam kilka z którymi się polubiłam. Moich znajomych on lubi, są to w większości pary więc dobrze się nam spędza razem czas. A w twojej sytuacji no cóż, nie musisz ich lubić nikt ci nie każe. Masz swoich znajomych i jak on idzie się spotkać z kumplami których ty nie lubisz to po prostu spotykaj się ze swoimi kolegami.

: 21 sie 2009, 10:08
autor: lollirot
Ja się bez problemu odnajduję wśród większości jego znajomych, a on w ogóle odnajduje się zawsze w każdym towarzystwie. Na pewno nie mogę powiedzieć, że nie lubię kogoś z jego znajomych, czasem tylko jak mniej znam ludzi, z którymi on też nie jest w zażyłych stosunkach [np. z pracy] to po protu nie idę na spotkanie, bo po co mam ziewać, a on, zamiast gadać, się mną zajmować. Ew. idę na chwilę się pokazać, przywitać, a potem do swoich :) I w drugą stronę też tak.

: 21 sie 2009, 15:35
autor: Joasia
Mój były był duszą towarzystwa i miał mnóstwo znajomych. Jednych lubiłam, innych nie. Niestety stawiał ich wyżej ode mnie.
Znajomych mojego obecnego faceta lubię wszystkich.