Nie zyje tak jak chce

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 30 sie 2009, 09:28

Dzindzer pisze:Znaczy, ze co
ano to
Imperator pisze:Brutalny sposób myślenia i nie fair wobec takiego chłopaka ale cóż zrobić - w końcu kobieta chce mieć ciepłą i dobrą rodzinę. A jak facet takie wzorce wyniósł z domu, był tak "zaprogramowany"...

Z drugiej strony kobieta powinna WIDZIEĆ, że on się bardzo chce z tego wyrwać, nie teoretyzuje, nie pisze doktoratów, pieśni rewolucyjnych, tylko DZIAŁA i robi wszystko, by z tego się wyrwać. To rokuje dobrze na przyszłość.
czuję przez skórę że gdyby to był dresiarz i lał kobietę co weekend to żadna by się nawet nie zająknęła...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 30 sie 2009, 09:53

Blazej30 pisze:czuję przez skórę
że gdyby to był dresiarz i lał kobietę co weekend to żadna by się nawet nie zająknęła...

Uogólniasz. Tylko taka by poszła na to, która miałaby podobne wzorce wyniesione z domu. Taka, która ma normalnego ojca, wolałaby normalnego faceta. :)

Ktoś Ci jakichś dziwnych głupot nakładł do głowy i se wymyśliłeś stereotyp. :]
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 30 sie 2009, 10:25

Imperator pisze:A jak facet takie wzorce wyniósł z domu, był tak "zaprogramowany"...

Takie rzeczy zwykle wychodzą z czasem. Nie twierdzę, że tak będzie, ale ryzyko jest na pewno większe.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 30 sie 2009, 10:42

Blazej30 pisze:czuję przez skórę
że gdyby to był dresiarz i lał kobietę co weekend to żadna by się nawet nie zająknęła...

O tak, bo Ty Błażej jesteś istnym ekspertem od psychiki kobiet i znasz wystarczająco dużo takich przypadków (ale nie od osób trzecich i piątych) że możesz takie farmazony opowiadać. Tylko zastanawia mnie jedno - skoro jesteś takim ekspertem, to czemu jeszcze żadnej nie zbałamuciłeś.

Nemezis pisze:Takie rzeczy zwykle wychodzą z czasem.

Jeśli nie zna się innego schematu to owszem. I tutaj się rola dziewczyny zaczyna. Żeby odpowiednio szybko wyłapywała najmniejsze nawet impulsy prowadzące do złych zachowań i je odpowiednio eliminowała.
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 30 sie 2009, 11:32

Marissa pisze:I tutaj się rola dziewczyny zaczyna. Żeby odpowiednio szybko wyłapywała najmniejsze nawet impulsy prowadzące do złych zachowań i je odpowiednio eliminowała.


Prędzej ona zostanie w końcu wyeliminowana aniżeli wielopokoleniowa tradycja. :D ...Moim zdaniem związki damsko-męskie dzielą się na takie, w których dominuje mężczyzna oraz takie, w których rządzi kobieta. W takim przypadku o jakimś wybitnym poddawaniu się woli albo choćby tylko uwagom "słabszej strony" nie ma za bardzo mowy... No chyba, że facet jest tym słabszym ogniwem. Wtedy kobieta może z nim zrobić bardzo dużo. :]
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 30 sie 2009, 11:50

PFC pisze:Prędzej ona zostanie w końcu wyeliminowana aniżeli wielopokoleniowa tradycja.

Tak też się często dzieje.

No ale niech autor tematu po prostu o tym wie i czyni swoje. Bo da się pozbyć prawie całości tego SYFU, który zafundowali właśnie tacy rodzice.

Nemezis pisze:Takie rzeczy zwykle wychodzą z czasem. Nie twierdzę, że tak będzie, ale ryzyko
jest na pewno większe.

Na chłodno tak twierdzisz ale możliwe, że jakby Ci się taki facet po prostu spodobał, to "dałabyś mu szansę". W cudzysłowu napisałem, bo śmieszne jest takie dawanie szansy. Po prostu wiąże się z kimś nadzieje ale też i wie, że może się wszystko rypnąć.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
poziomek
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 17 lut 2006, 02:20
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: poziomek » 30 sie 2009, 13:14

Było ostro. Później zdam relację :)
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 30 sie 2009, 13:34

Sądząc po mince na końcu wszystko skończyło się nawet dobrze. <browar>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 30 sie 2009, 13:48

Imperator pisze:Sądząc po mince na końcu

No i po tym, że poziomek w ogóle żyje. :)

Czekamy, czekamy.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 30 sie 2009, 13:51

Imperator pisze:Na chłodno tak twierdzisz ale możliwe, że jakby Ci się taki facet po prostu spodobał, to "dałabyś mu szansę".

Jej, oczywiście, że "bym dała" :) W końcu to związek z facetem, a nie z jego rodzinką.
Ale tak jak pisała Marissa - uważniej wtedy wyłapuje się wszelkie nieprawidłowości.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 30 sie 2009, 13:54

Imperator pisze:Sądząc po mince na końcu wszystko skończyło się nawet dobrze.
nie czytałeś że było ostro :> pewnie zakopują rodziców w ogródku <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 30 sie 2009, 14:11

Nemezis pisze:W końcu to związek z facetem, a nie z jego rodzinką.


Zakładając, że facet jest w stanie mieć swą rodzinę w głębokim poważaniu. :] Jeśli nie, to trzeba się nastawić raczej branie mężczyzny z dobrodziejstwem inwentarza, który to objawi się wcześniej czy później, a już na pewno w kryzysowej, a więc z definicji trudnej, sytuacji. Życie w takie obfituje. <faja>
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 17 wrz 2009, 23:46

Nie ukrywam, że to jeden z tych tematów których finał chciałłbym znać więc jeśli autor tu zagląda to poprosze o zakonczenie mam nadzieje szczesliwe historii.
fernandez
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 65
Rejestracja: 18 gru 2008, 14:47
Skąd: z Polski
Płeć:

Postautor: fernandez » 20 wrz 2009, 09:08

kolega sobie pewnie jednak nie poradził z rodzicami :]
<aniolek>
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2009, 09:08 przez fernandez, łącznie zmieniany 1 raz.
niczego sobie
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 20 wrz 2009, 10:50

fernandez pisze:kolega sobie pewnie jednak nie poradził z rodzicami :]


Or died trying. :D
Szczecin Floating Garde 2050 Project.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Robertopest i 309 gości