Strona 1 z 1
PYtanko :)
: 07 sty 2008, 19:28
autor: Michalos
Czy jak by ci na kimś zależało to chciał/a byś sie z nim/nią jak najszybciej spotkać czy odkładał/a byś to na jakiś wolny termin i jednocześnie każąc tej osobie czasem długo czekać?
takie mnie pytanie sie nasuneło proszę o odpowiedzi oczywiście z uzasadnieniem

: 07 sty 2008, 19:35
autor: Dzindzer
Jak by mi zależało to bym sie spotkała w pierwszym wolnym terminie. Nie odciągała bym tego nie wiem jak długo, ale tez nie zawalała własnych spraw
: 07 sty 2008, 19:40
autor: ksiezycowka
Michalos pisze:Czy jak by ci na kimś zależało to chciał/a byś sie z nim/nią jak najszybciej spotkać czy odkładał/a byś to na jakiś wolny termin i jednocześnie każąc tej osobie czasem długo czekać?
Jak by mi zalezalo to bym sie chciala spotkac jak najszybciej. Czemu mialabym czekac i odkladac? jak sie chce to sie czas wygospodaruje, choc troche nawet.
: 07 sty 2008, 19:40
autor: tr3sor
Ehh a precyzyjnie sie nie dalo ?
Z kimś kogo dopiero poznaje

z kim zaczynam sie umawiac ? raczej nie na lapu capu Okazujmy zainteresowanie ale nie jakas chora pasje
Z kims z kim jestem od dawna ? kogo kocham ? Chodzby na 10 minut zeby ucalowac

zobaczyc

I leciec dalej do obowiazkow

: 07 sty 2008, 19:57
autor: Michalos
tr3sor pisze:Ehh a precyzyjnie sie nie dalo ?
z kim kogo bardzo dobrze znam
z kim zaczynam sie umawiać
z osoba o której myślę i tesknei
: 07 sty 2008, 20:00
autor: FrankFarmer
Najlepiej żeby przyszła i ci powiedziala od razu "chodźmy do łózka" co nie?

Może akurat ci sie tak uda, a jak nie to niestety czeka cię żmudna nauka cierpliwości

: 07 sty 2008, 20:23
autor: tr3sor
FrankFarmer ale o czym ty do diabla mowisz ?
Powstrzymaj tesknoty

bledem bylo by sprawienie wrazenia zbyt uhm zangazowanego na samym poczatku

dawaj sygnaly ale tez czekaj na nie

: 07 sty 2008, 20:23
autor: pani_minister
A to nie jest przypadkiem dość oczywiste, że jak mi na kimś zależy, to chcę się spotkać? I że jeśli fizycznie wolnego terminu nie ma, to nie mam jak, a jak jednak da się termin znaleźć, to się spotykam?

: 07 sty 2008, 20:27
autor: tr3sor
@pani_minister jest oczywiste ale czasami jesli nie wiemy na czym stoimy niepowinnismy okazywac zbyt wielkiego zangazowania

Dopiero w stabilnej sytuacji mozna sobie na to pozwolic

: 07 sty 2008, 21:03
autor: Marissa
tr3sor pisze:@pani_minister jest oczywiste ale czasami jesli nie wiemy na czym stoimy niepowinnismy okazywac zbyt wielkiego zangazowania

Dopiero w stabilnej sytuacji mozna sobie na to pozwolic

Jak dla mnie jest to bezsensu. Albo chce się spotykać, i to robi, a nie patrzy na to, że może za często, że wyjdzie na pantoflarza, albo nie chce się spotykać i tego nie robi. Proste jak drut.
: 07 sty 2008, 22:26
autor: Junak
Jeżeli chodzi o mnie, to gdy mi bardzo zależy, to nawet w nawale obowiązków te kilkanaście minut zawsze się wygospodaruje, nawet gdy samo spotkanie trwa 15 % czasu jaki potrzebny jest na dotarcie na miejsce spotkania i powrót. Warunek jest jeden : muszę widzieć i wiedzieć, że tej osobie też zależy tak bardzo jak mi.
: 07 sty 2008, 22:38
autor: Joasia
Michalos pisze:Czy jak by ci na kimś zależało to chciał/a byś sie z nim/nią jak najszybciej spotkać czy odkładał/a byś to na jakiś wolny termin i jednocześnie każąc tej osobie czasem długo czekać?
To oczywiste że spotkałabym się jak najszybciej. Nie ma co udawać w takich kwestiach.
: 08 sty 2008, 05:38
autor: tr3sor
Marissa pisze:tr3sor pisze:@pani_minister jest oczywiste ale czasami jesli nie wiemy na czym stoimy niepowinnismy okazywac zbyt wielkiego zangazowania

Dopiero w stabilnej sytuacji mozna sobie na to pozwolic

Jak dla mnie jest to bezsensu. Albo chce się spotykać, i to robi, a nie patrzy na to, że może za często, że wyjdzie na pantoflarza, albo nie chce się spotykać i tego nie robi. Proste jak drut.
Jak pisalem o ile wiemy na czym stoimy

To chyba oczywiste ze niepowinnismy z siebie pantoflarza robic na poczatku zwiazku z osoba ktora dopiero poznajemy ... Moze to znow jakies moje chore rozumowanie ...
: 08 sty 2008, 08:07
autor: ksiezycowka
tr3sor pisze:znow jakies moje chore rozumowanie ...
Tez mi sie tak wydaje. Dla mnie np to, ze komus sie nie narzucam, ale daze do spotkania bo mi zalezy jest naturalne. Nie mysle nad takimi glupotami czy okazywac zaangazowanie czy nie. Robie jak czuje i mam chec.
: 08 sty 2008, 08:20
autor: tr3sor
"Nie wierz nigdy kobiecie ... nic gorszego na swiecie nie przytrafia sie nam" Kawałek z piosenki
Jako ze troche mnie juz znasz to doskonale wiesz ze co innego mowie a co innego robie

Według mnie tak powinno byc. Nie wiedzac na czym sie stoi lepiej byc ostroznym ;] Mimo ze tak nierobie chcial bym miec na tyle samokontroli aby stosowac sie do wszystkiego co pisze
Btw dopiero zauwazylem ze "dolaczylismy" w tym samym dniu i roku xD
: 08 sty 2008, 16:04
autor: larena
mimo tego że chciałabym się jak najszybciej spotkać odkładam spotkanie alby nie pokazywać że mi aż tak zależy i nie mogę sie doczekać. Sprawdziłam że zazwyczaj to działa ale robię tak tylko na początku znajomości kiedy jeszcze dokładnie nie wiem na czym stoje.
Pozostawiam komuś troche niepewności a nic tak nie pobudza do działania jak niepewność. Zresztą jak przeciągnę spotkanie w pewnym sensie zmuszam tą osobę żeby od czasu do czasu o mnie pomyślała, już ma zakodowane w głowie że np. piątkowy wieczór za tydzien ma już zajęty i automatycznie sprowadza go to na pomyślenie o mnie.
Jeśli wiem że tej osobie też zależy na mnie, spotykam się w pierwszym wolnym terminie, czyli najcześciej niestety też nie za szybko.
: 08 sty 2008, 22:53
autor: Xavi
A czy nie myślisz, że takim przeciąganiem spotkania ta drgua osoba może sobie w końcu pomyśleć, że tobie na niej nie zależy? Wiem, na to istnieje odpowiedź, że jeżeli naprawdę zależy to tak nie pomyśli i będzie próbować, ale co jeżeli takim zachowaniem zniechęcisz kogoś komu wpadłaś w oko i on tobie też?
: 09 sty 2008, 11:06
autor: tr3sor
Xavi: wszystko zalezy od tego jak to rozegrasz

wystarczy nie przeginac z takim przeciaganiem

: 09 sty 2008, 13:25
autor: larena
A czy nie myślisz, że takim przeciąganiem spotkania ta drgua osoba może sobie w końcu pomyśleć, że tobie na niej nie zależy? Wiem, na to istnieje odpowiedź, że jeżeli naprawdę zależy to tak nie pomyśli i będzie próbować, ale co jeżeli takim zachowaniem zniechęcisz kogoś komu wpadłaś w oko i on tobie też?
nie przeciagam tak zawsze, pozatym już od razu moge sie zorientowac jak dana osoba szanuje moj czas. Nie bede rezygnowala z waznych dla mnie zpraw zeby tylko sie z kims spotkac. Musi zaakceptowac ze mam jakies wazne zprawy i nie moge od razu sie spotkac
: 09 sty 2008, 15:17
autor: Michalos
dziś w Tymbarku znalazłem "LEPIEJ WCZEŚNIE NIŻ ZA WCZEŚNIE" myślę ze pasuje to tematu

: 09 sty 2008, 20:52
autor: Elspeth
Jakby miała ochotę z kimś się spotkać to nie odwlekałabym tego na "świętego nigdy". Im szybciej tym lepiej. Przynajmniej człowiek się nie zastanawia cały czas czy ktoś się zgodzi czy nie. Szybka piłka i tyle.
: 09 sty 2008, 21:04
autor: lollirot
Jak dla mnie odwlekanie spotkania, żeby nie pomyślał, że mi za bardzo zależy jest spod tego samego znaku, co nigdy nie całuję się na pierwszej randce oraz mój były to sakramentalne tabu. Odpowiednie na etap wczesnoszczenięcy.
: 11 sty 2008, 03:12
autor: tr3sor
lolirot masz prawo do wlasnego zdania ;> ale z grzecznosci staraj sie nikogo swoim zdaniem nie obrazic ok ? bo wczesnoszczeniece lata mam za soba

: 11 sty 2008, 13:42
autor: lollirot
bo wczesnoszczeniece lata mam za soba
Nie wspomniałam nic o latach

tr3sor pisze:staraj sie nikogo swoim zdaniem nie obrazic ok ?
Napisałam coś obraźliwego? Nie jesteś czasem nadwrażliwy?

: 11 sty 2008, 13:57
autor: tr3sor
"Odpowiednie na etap wczesnoszczenięcy." << to ale pewnie przesadzam xD
Czasem jestem ;P
: 11 sty 2008, 14:05
autor: lollirot
tr3sor pisze:"Odpowiednie na etap wczesnoszczenięcy." << to ale pewnie przesadzam xD
Celowo nie odniosłam się do wieku.
tr3sor pisze:Czasem jestem
Tak, widzę po podpisie

: 12 sty 2008, 06:44
autor: tr3sor
Kontynujac OT podpis byl "4fun"
A oceniac cudze poglady powinismy z dystansu aby nikogo nie urazic ;] Nawet "nadwrazliwcow"
