Dlaczego ona nic nie mówi?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 01 sie 2007, 20:49

zalu pisze:Najprawdopodobniej ma osobowość schizoidalną
jestes lekarzem, ze wiesz? albo chociaz ze masz podejrzenia? Mozesz wysuwac wnioski jak ostaniesz wysypki na rece zxe to uczulenie, ale diagnoza umysly jest nieco bardziej skomplikowana i nie wystarczy przesiedziec w bibliotece 3 godzin zeby wiedziec takie rzeczy.

co do samego faktu, ze nie mowi, no coz, albo chcesz z nia byc i akceptujesz to, albo zostaw ja w spokoju. Moze nie jestes dobrym partnerem do rozmowy?? Moze z innymi jej sie lepiej rozmawia a to Ty nie potrafisz jej zachecic do rozmowy??

To, ze zdaje sobie sprawe ze jest malomówna nie znacyz ze siebie uwaza za chorą. Czlowieku, widocznie do tej pory dobrze jej sie zylo jako małomówna??
Ostatnio zmieniony 01 sie 2007, 20:56 przez SaliMali, łącznie zmieniany 1 raz.
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 sie 2007, 20:51

zalu pisze:ajprawdopodobniej ma osobowość schizoidalną
Powtorze moze bo nie odtarlo. Odludkow pelno, a osobowosc takowa to mniej niz 1% populacji i to dolegliwosc meska. Czyzby ona byla mezczyzna, a Ty gejem? Poza tym nie jestes od diagnoz.
zalu pisze:ona sama to wie, i widzi ten problem !!
To ze wie nie znaczy, ze uwaza to za duzy problem i chce to zmieniac.
neo7
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 08 cze 2007, 22:18
Skąd: ze 100-licy
Płeć:

Postautor: neo7 » 01 sie 2007, 21:41

c-f pisze:a ja znam trochę takich, które wcale nie lubią tańczyć, a posiadają wymienione przez Ciebie cechy albo takie, które właśnie uwielbiają, a w ogóle do tej charakterystyki nie pasują. jak to wytłumaczysz?


c-f pokaż mi jak tańczysz a powiem Ci jaka jesteś, hehe
Ale bez przesady, obserwacja danego targetu na parkiecie to ledwie wstęp do znajomości. Ale jak się spędziło znaczną część życia na imprezach i clubbingu to się oko wyrobiło i się zauważa pewne niuanse, hehe. Ale odbiegamy chyba nieco od tematu. W każdym bądź razie taniec mówi wiele o danej dziewczynie ale potem trzeba zagadać i można szybko zauważyć czy będzie coś z tego czy też nie - rozpatrując daną sytuację w w kontekście związku.
zalu pisze:Tak wzasadzie to około 20% populacji ma jakieś zaburzenia psychiczne.

A czy w ogóle można by było wytypować jakiegoś człowieka jako wzór normalności? Każdy jest na swój sposób nienormalny - czytaj wyjątkowy.
sometimes saying nothing says all
Awatar użytkownika
zalu
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 73
Rejestracja: 01 gru 2006, 21:06
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Postautor: zalu » 01 sie 2007, 21:52

Wiecie co właśnie ustaliłem z moją luby że idziemy do psychologa, a jak trzeba będzie to i do psychiatry. Niech się specjaliści wypowiedzą. I jakoś nie walneła mnie w pysk jak zacząłem mówić o tym...
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 01 sie 2007, 21:56

neo7 pisze:obserwacja danego targetu na parkiecie to ledwie wstęp do znajomości. Ale jak się spędziło znaczną część życia na imprezach i clubbingu to się oko wyrobiło i się zauważa pewne niuanse, hehe


próby odnalezienia kogoś ciekawego w klubie przypominają próby zakupu Volvo w salonie Daewoo :] Nie ta liga, nie ten target, jeżeli już przy terminologii marketingowej jesteśmy.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 01 sie 2007, 21:57

Wiecie co właśnie ustaliłem z moją luby że idziemy do psychologa, a jak trzeba będzie to i do psychiatry. Niech się specjaliści wypowiedzą. I jakoś nie walneła mnie w pysk jak zacząłem mówić o tym...

A co powiedziała ? <aniolek> A może tylko kiwnęła głową ? <diabel>
Awatar użytkownika
zalu
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 73
Rejestracja: 01 gru 2006, 21:06
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Postautor: zalu » 01 sie 2007, 22:00

że się bardzo cieszy że o tym porozmawialiśmy bo nikt tak właściwie z nią o tym nie gadał. i ogólnie to jej z tym ciężko i chyba trzeba coś z tym zrobić by się nie męczyć, a ona wie że swoim nieodzywaniem wykańcza często ludzi. :)
neo7
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 08 cze 2007, 22:18
Skąd: ze 100-licy
Płeć:

Postautor: neo7 » 01 sie 2007, 22:04

TedBundy pisze:próby odnalezienia kogoś ciekawego w klubie przypominają próby zakupu Volvo w salonie Daewoo Nie ta liga, nie ten target, jeżeli już przy terminologii marketingowej jesteśmy.

Są kluby i kluby. Trzeba wiedzieć gdzie warto pójść.
zalu pisze: I jakoś nie walneła mnie w pysk jak zacząłem mówić o tym...
Teraz mnie przekonałeś - faktycznie dziwna jest.
Ostatnio zmieniony 01 sie 2007, 22:05 przez neo7, łącznie zmieniany 1 raz.
sometimes saying nothing says all
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 01 sie 2007, 22:04

zalu pisze:że się bardzo cieszy że o tym porozmawialiśmy bo nikt tak właściwie z nią o tym nie gadał. i ogólnie to jej z tym ciężko i chyba trzeba coś z tym zrobić by się nie męczyć, a ona wie że swoim nieodzywaniem wykańcza często ludzi. :)

Fajnie :) A próbowałeś ją upić ? Czy wtedy się trochę nie rozkręca ?
neo7
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 08 cze 2007, 22:18
Skąd: ze 100-licy
Płeć:

Postautor: neo7 » 01 sie 2007, 22:11

nadia pisze:Fajnie A próbowałeś ją upić ?

nadia do czego ty jego namawiasz? wstydziłabyś się, hehe :)
zalu pisze:a ona wie że swoim nieodzywaniem wykańcza często ludzi.

Niektóre to potrafią wykończyć ale we wprost przeciwny sposób. Aż się człowiek dziwi jak można tyle gadać. Nie wiem zatem co gorsze.
sometimes saying nothing says all
Awatar użytkownika
zalu
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 73
Rejestracja: 01 gru 2006, 21:06
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Postautor: zalu » 01 sie 2007, 22:18

ona nie pije alkoholu, ani kropli...
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 01 sie 2007, 22:21

Animal pisze:To bardzo proste: bo ludzie różni są <pijak>


jeju, mi tego nie musisz przecież tłumaczyć :D
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 sie 2007, 22:36

I jakoś nie walneła mnie w pysk jak zacząłem mówić o tym...
A miala? Ja napisalam tylko, ze ja to bym zrobila, ale moj temperament chyba sie bardzo znaczaco od jej rozni <aniolek>
Awatar użytkownika
vilmon1980
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 239
Rejestracja: 03 sty 2007, 10:24
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: vilmon1980 » 02 sie 2007, 00:50

zalu pisze:ona nie pije alkoholu, ani kropli...

No i w tym problem... bo najlepiej dyskutuje się przy piwku właśnie 8)

Ale dobrze, że zauważyła problem i chce coś z tym zrobić, bo już myślałem, że to coś w rodzaju takiego papierowego "dyslektyka" - taki to ma papier, że jest dyslektykiem i już ma ludzi w d... i męczy wszystkich naokoło (np. na forach :P ) kalecząc ortografię :P Bo to oczywiście łatwiej się zasłaniać swoją ułomnością i nie kiwnąć nawet palcem, by coś w sobie zmienić na lepsze.
Jakby co ja sam mam taki papier 8)

Ja sam byłem taki jak ona (chyba w podstawówce :P ) Ale jak trochę dorosłem to stwierdziłem, że tak być nie może. Wziąłem się w garść, popracowałem nad sobą, zacząłem umawiać się z kobietami na piwo i po pewnym czasie już można było ze mną prowadzić nieco bardziej rozbudowane dialogi (mimo, że generalnie jestem osobą zamkniętą w sobie i małomówną).

W związku zawsze trzeba się jakoś dotrzeć i przynajmniej próbować minimalizować swoje wady, więc dobrze, że nie idziesz całkiem na łatwiznę i nie olałeś kobiety, bo Ci jakiś detal nie pasował... oczywiście charakteru nie można całkiem zmienić, ale to i owo można poprawić.

EDIT: Ciekawe jak by Cię tu ludzie objechali, gdybyś napisał, że faktycznie poszedłeś na taką łatwiznę i dziewczynę olałeś :P
Awatar użytkownika
Daisy
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 05 gru 2005, 13:34
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Daisy » 02 sie 2007, 01:00

Moj chlopak tez malo mowi... Tam moze nie tak malo jak piszesz o mowie twojej dziewczyny... No ale on w porownaniu do mnei mowi bardzo malo... No i szczerze to mi tez to nie bardzo sie podoba.. No ale co ja na to moge poradziac.. on po prostu taki jest.. i albo to zaakceptuje, albo nie.... Mysle, ze raczej nie chcialabym znim przezyc reszty zycia.... czas to zakonczyc... ale boje sie reakcji ;/ hehe no ale zyje sie dalej;p do psychiatry to ja go nie wysle;P (predzej siebie <diabel> ) a nawet jakbym chciala wyslac to i tak by nie poszedl;P
"Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy,
ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu."
Awatar użytkownika
die_happy
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 30 lip 2007, 21:19
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: die_happy » 03 sie 2007, 18:47

Daisy pisze:Moj chlopak tez malo mowi...


mój też :)

i kocham go nad życie !
Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął.
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno...
Awatar użytkownika
Kotek_Szarobury
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 29 gru 2006, 20:48
Skąd: Kielce
Płeć:

Postautor: Kotek_Szarobury » 31 sie 2007, 20:49

Wybaczcie że odświeżam misięczny temat. Ale napisz prosze, co dalej, pomogła wam wizyta?
Don`t worry, be happy

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: BiaKam i 329 gości