agnieszka.com.pl • Idzie cos z tym zrobic?
Strona 1 z 2

Idzie cos z tym zrobic?

: 05 maja 2004, 17:40
autor: Grucha
Witam. Pisze bo juz nie wiem co robic.. Zaczyna mi powoli brakowac sil. Kocham pewna dziewczyne.. jestesmy aktualnie bardzo dobrymi przyjaciolmi ale ona ma chlopaka (od tygodnia - 99% znajomych uwaza ze ten koles to laps, pedal itp - ja go nie znam).. :567: Czy znacie jakies sposoby aby rozkochac ja w sobie albo cos.. zeby byc z nia.. Nie zalezy mi na odpowiedziach typu "Daj Sobie Spokoj" bo to w gre nie wchodzi.. :567:

: 05 maja 2004, 17:49
autor: agata
(od tygodnia - 99% znajomych uwaza ze ten koles to laps, pedal itp - ja go nie znam)


co takiego sie stało ze oni go tak oceniaja??
bo czasem jest tak ze mógł nic złego nie zrobic tylko po prostu im sie on nie podoba i juz przyklejili mu odpowiednia łatke.

cóz mozesz zrobic?? na pewno nie mów dziewczynie ze jej obecny facet to idiota i ze nie powinna z nim byc.
masz ten plus ze sie przyjaźnicie wiec macie za soba duzo kontaktu, hmmm szczerze to chyba nie ma złotego srodka na ta sytuacje moze po prostu bądz dla niej jeszcze milszy niz zwylke i po prostu czekaj jak sie sytuacja rozwinie :)

: 05 maja 2004, 17:52
autor: Grucha
On nie wiem. Ja go nie znam - takie opinie slyszalem..

Dodam jeszcze ze ona wie co czuje.. i raz sie usmiecha raz smuci ze mi jest przykro.. ale zawzse mowi ze mnie uwielbia..

: 05 maja 2004, 17:58
autor: agata
ale zawzse mowi ze mnie uwielbia..


na moje oko to cie trochu kokietuje :) z drugiej storny moze byc tez tak ze moze nawet mysli o tobie w kategoriach chłopaka ale wiesz , dziewczyny czasem tak maja ze boja sie ze jak odejda od jednego chłopaka do drugiego zostana źle ocenione ze to źle o nich swiadczy itp.
radze działac w tym kierunku by nie tylko cie uwielbiała jako przyjaciela i aby sie nie martwiła ze ci przykro ale bny sprawiała ze bedziesz skakac pod sufit ;)

: 05 maja 2004, 18:01
autor: Grucha
Tylko ze sa dni.. coraz czesciej.. ze wracam do domu mysle o niej i mnie dopada taki dol ze zaczynam plakac.. nie trwa to dlugo ale zawsze.. ale czy wg was jest jeszcze tu jakas szansa?

: 05 maja 2004, 18:02
autor: agata
niech zywi nie traca nadzieji -jak pisał słowacki ;)

dolina to sie nie dziwie bo bardzo ci zalezy i chcesz :)
a szansa jest zawsze :) powodzenia!!!

: 05 maja 2004, 18:10
autor: Grucha
No nie tracic nadzieji.. np w tej chwili mowie sobie ze bede o nia walczyl do konca.. az sie uda.. ale kiedy przychodzi placz, smutek.. odechciewa sie wszystkiego.. i walki i zycia..

: 05 maja 2004, 18:52
autor: Andrew
Spuzniłes sie boś gapa !!!! teraz musisz poczekać aż to co jest miedzy nimi sie skonczy !! zawsze być w pobliżu ! i czekać by podać chusteczke gdy bedzie tego potrzeba ! zadnych głupawych tekstów o jej chłopaku ! a to co mówia znajomi ...? cóz ludzie ludziom zawsze przykleiali etykietki , a to z zazdrosci a to dla picu itd... jesli jest jak mówia sama sie na tym pozna ! wtedy Ty działaj ! tylko znowu nie zaspij ! :D
To ze Ci dziewczyna mówi ze Cię uwielbia to dosłownie znaczy tyle co , ze Cie lubi !! nic wiecej !!!!!!!!! Kobiety sie inaczej po prostu wysławiaja , as niektóre to uwielbiają wszystkich , tak jaj, Damian Zen z BARU 4

: 05 maja 2004, 19:31
autor: Grucha
Wsumie.. czy sie spoznilem.. wiedziala co czuje.. wybrala jego.. ale teraz mam wrazenie ze by bylo inaczej.. np przed chwila z nia rozmawialem.. te rozmowy sa takie jakies inne.. nie wiem.. bede czekal.. a Wy piszcie co o tym wszystkim sadzicie!! Dziex :564:

: 05 maja 2004, 19:49
autor: agata
Kobiety sie inaczej po prostu wysławiaja


dobra dobra krzysiek to w nie rozumiecie co my do was mówimy ;) a nie znów wszystko przez nas!! ;)

mam wrazenie ze by bylo inaczej.. np przed chwila z nia rozmawialem.. te rozmowy sa takie jakies inne



no wiec posłuchaj krzysia on doswiadczony w tych sprawach :) musisz byc w poblizu i czekac az tówj czas nadejdzie :)

: 05 maja 2004, 21:08
autor: Imperator
Albo czas wyleczy Cię z tego uczucia i znajdziesz sobie inną, przy której już się nie zagapisz :D

: 05 maja 2004, 22:07
autor: Grucha
Zaczyna sie.. znajdziesz se nowa.. trudno zrozumiec ze ja nie chce szukac nowej?? To jest odpowiedz uniwersalna.. tylko po to zeby sie pojawic.. Wole :573: :573: :573: niz szukac nowa!!

: 05 maja 2004, 22:20
autor: Imperator
Spokojnie... ja tylko poddałem jedną z możliwości dalszego rozwoju sytuacji. A jest to możliwe, bo ja nieraz zakochiwałem się na śmierć w kimś, twierdziłem, ze ten ktoś na pewno jest mi przeznaczony itp. Potem się okazywało zupełnie co innego. :)
Jeszcze raz cytuję moją Dziewczynę: "cieszę się, że inne cię nie chciały" :D
Wyluzuj.

: 05 maja 2004, 23:07
autor: agata
A jest to możliwe, bo ja nieraz zakochiwałem się na śmierć w kimś, twierdziłem, ze ten ktoś na pewno jest mi przeznaczony itp. Potem się okazywało zupełnie co innego


noooooo a ciekawe kto tak nie miał?? :) jeju ile to razy wieczorami myslałam "ah kedy znów ujrze tego jedynego,ukochanego" ;) jak sie człek zakocha to takie ma mysli ze to ten/ta ostatnia :) czasem sie pewnie tak okazuje(moi rodzice) :) ale czesciej chyba na jednej sie nie konczy :)

w kazdym razie załozycielowi tematu zycze powodzenia w zdobywaniu uczucia przyjaciółki :) a nawet ja ci kiedys minie zakochanie do niej to przynajmniej bedzie ci wspominac ;)

: 06 maja 2004, 00:06
autor: saint
Walka walka i jeszcze raz walka :) Z tego co wyczytalem nasunela mi sie mysl :-) Czy nei jest tak ze ona wie jak bardzo ci na nie zalezy i nie traktuje tego tak ze zawsze jesli nie uda sie z tamtym to bedziesz ty pod reka ? To jest taka moja mysl i niekonieczniemusis sie zgadzac ale jest to forum wiec wszystko biore pod uwage :) Zycze ci powodzenia i jak to juz zostalo powiedziane rob wiecej jeszcze niz robiles a moze troszke ozieblosci ? naprawde trudnopowiedziec Moze rozwin tojesczze bardziej wtedy bedzie nam latwiej hmmmm

: 06 maja 2004, 00:27
autor: mariusz
Nie jestes pierwszym ani ostatnim co znalazł się w takiej sytuacji. Zawsze dzieje sie tak, że czas, cierpliwość i głowa na karkuj potrafią zdziałac cuda :) Nie trać w nic wiary, miej marzenia, nadzieję i nie słuchaj innych. Może oni chcą Ci dobrze pomóc, ale to Ty znasz siebie najlepiej.

pozdrawiam...

: 06 maja 2004, 15:01
autor: Grucha
Mysle ze ona nie traktuje mnie jako "kolo ratunkowe".. wie ze moze sie do mnie z kazda sprawa zwrocic ale na pewno nie jestem "zastepczym chlopakiem".. to nie ten typ dziewczyny.. a znam ja bardzo dobrze..

: 06 maja 2004, 15:11
autor: Andrew
Zaprawde powiadam wam ! , iż tylko wydaje sie wam, ze znacie kogos dogłębnie !!!! :P

: 06 maja 2004, 16:03
autor: agata
krzysiek ty to zawsze najczarniejsze wizje ;)

jezeli jestes pewnien ze nie traktuje cie jako koło ratunkowe to.....czekaj a powinno sie opłacic :)

: 06 maja 2004, 17:12
autor: Andrew
No a co ?? życie mnie nauczyło pewnych ostroznosci i zachowan , wiec teraz co nieco wiem , zachowuje dystans odpowiedni i przynajmniej zyje spokojnie , a nie siedze po kątach i płacze bo mnie dziewczyna zyciła , one zawsze zucaja , a i odwrotnie tez oczywiscie jest !! ;) ;) ;) :P

: 06 maja 2004, 18:39
autor: agata
życie mnie nauczyło pewnych ostroznosci i zachowan , wiec teraz co nieco wiem , zachowuje dystans odpowiedni i przynajmniej zyje spokojnie


noooo ale nie mów wszystkim jak bedzie ;) niech sie kazdy sam przekona ze czasem dostanie od zycia w d*** i ze nie zawsze jest tak jak tego chcemy :) a teraz to tak jakbys powiedział co bedzie w następnym odcinku ;)

: 06 maja 2004, 19:18
autor: Grucha
Ludzie spox.. rozumiem was.. wiem ze nie mozna powiedziec ze sie kogos zna na 100%.. ale juz rozne sytuacje z nia przezywalem (nie bede opisywal.. ale jako jedyna na 200osob w sali zareagowala na cos - a to cos znaczy o niej). I wiem ze na pewno nie zrobi niczego bardzo niemilego.. w ogóle.. jak mi powiedziala ze z kims jest.. rozplakala sie bo wiedziala ze mi smutno.. to taka juz dziewczyna..

: 06 maja 2004, 21:28
autor: Andrew
No iiii????? bo nie kumam ???

a co do wczesniejszej wypowiedzi to po co ma dostawac od zycia po dupie ?? trza słuchac dobrych rad :D ;)

: 06 maja 2004, 21:59
autor: Imperator
No iiii????? bo nie kumam ???


Czytając między wierszami można stwierdzić, że chłopak jest naprawdę zakochany.
nie bede opisywal.. ale jako jedyna na 200osob w sali zareagowala na cos - a to cos znaczy o niej

Na co? Co o niej świadczy? Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Wiem. Mówię chłodno, z dystansem, może nawet z tym trochę wyolbrzymiam. Ale czasem trzeba...
A poza tym to życzę powodzenia, a przede wszystkim CIERPLIWOŚCI. Jesli Ci jest pisana - zerwie z nim prędzej czy później i będzie z Tobą... Tak mi się wydaje przynajmniej.

: 06 maja 2004, 22:53
autor: Grucha
Emperor dzieki za wiare :P. Byla taka dziwna sytuacja i ona jako jedyna starala sie pomoc nie patrzac na to ze stala sie posmiewiskiem na pare dni.. wiekszosc ludzi uwazalo to ze glupi czyn - wart jedynie smiechu.. ale Ci co ja znali, poznali temat.. wszyscy doszli do wniosku ze pokazala ze ma wielkie serce.. a co do cierpliwosci.. oj gdyby ktos mi mogl jej troche dac.. bo juz czasem brakuje..

Ludzie jeszcze jedno.. macie jakies pomysly, cos co moze lasce zaimponowac.. cos no nie wiem.. cos co zwroci na mnie uwage.. cos nie typowego, milego.. dla niej ofcoz.. :567: :566:

: 07 maja 2004, 17:01
autor: agata
Ludzie jeszcze jedno.. macie jakies pomysly, cos co moze lasce zaimponowac.. cos no nie wiem.. cos co zwroci na mnie uwage.. cos nie typowego, milego.. dla niej ofcoz..


ja tam mysle ze nie powinienies za wiele kombinowac :) moze wcale nie musisz jej zaimponowac?( po co rzucac sie do walki z trzema gostkami skoro samemu sie wygląda jek połowa jednego z nich ;)) a tak powaznie....to np mógłbys zrobic cos miłego takim miłym akcentem moze byc np ofiarowanie kwiatka(jezeli wczesniej tego nie robiłes to bedzie ona mile zaskoczona :)) a jakby sie dziwiła i zastanawiała co to znaczy to miło sie usmiechnij i powiedz ze po prostu miałes na to ochote :)

: 07 maja 2004, 21:24
autor: Tajemnica
hmmmmm kwiatek ...no ja bym chyba odebrała taki upominek dośc jednoznacznie...no ale może za stara jestem i w moim czasach bywało inaczej ;)

: 07 maja 2004, 23:16
autor: agata
hmmmmm kwiatek ...no ja bym chyba odebrała taki upominek dośc jednoznacznie...no ale może za stara jestem i w moim czasach bywało inaczej



a ja tam moze i bym to odebrała jednoznacznie ale byłoby to dla mnie miłe :) a z tego co założyciel topicu mówi to dziewczyna chyba wie ze jest ważna czescia jego zycia

: 08 maja 2004, 18:49
autor: Grucha
Dziewczyna wie ze jest dla mnie najwazniejsza osoba pod sloncem.. Wie to nawet za dobrze.. :) :557:

: 08 maja 2004, 19:33
autor: agata
Dziewczyna wie ze jest dla mnie najwazniejsza osoba pod sloncem.. Wie to nawet za dobrze..


no wiec jak jej kupisz kwiatka to nie bedzie to dla mniej zadnym szokiem :)