Pamiętne chwile, a jakie były Twoje?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Martinoo
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:10
Skąd: Śląsk
Płeć:

Pamiętne chwile, a jakie były Twoje?

Postautor: Martinoo » 25 sty 2007, 00:28

Jakie były wasze najszczęśliwsze/najobrzydliwsze/najsmutniejsze chwile. Chodzi o te chwile w których buchały w was emocje, których nigdy nie zapomnicie...

1) Kiedy odwróciłem sie od rodzinki, zyłem własnym życiem. Ale w koncu sie otrząsnołem poszedłem na egzaminy na studia nikomu nic nie mówiac - zdałem. Ta chwila to oczy mojej matki przepełnione szczęsciem kiedy jej o tym powiedziałem. Nigdy tego nie zapomne.

2) Kiedy mój znajomy dymał sie z moja znajoma do której przyjecałem na andrzejki... agrhhh!

3) Wracajac po 4 miesiącach ze Szkocji po bardzo udanym wyjeźdzcie. Jadac tam praktycznie z niczym bez mapy i kontaktów wyjechałem z paroma k funtów. (kumel odpadł po 5 tygodniach i zostałe sam)
Awatar użytkownika
Yenna
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 133
Rejestracja: 14 lis 2006, 18:53
Skąd: Żary
Płeć:

Postautor: Yenna » 25 sty 2007, 01:12

1. Przyłapanie rodziców na seksie <mlotek>

2. Pierwszy pocałunek <belt> (fuj, był okropny, mokry i nie sprawił mi żadnej przyjemności)

3. Chwila w której jako dziecko otworzyłam prezent z wymarzoną lalką barbie firmy matel <hahaha> to byly czasy <pijak>

4. Oglądanie nieba w czasie bieszczackiej nocy na wycieczce -> zaparło mi dech w piersiach
Nie lubię jak spływa w dół spod mokrych rzęs, Dotykając prawą kroplą ust - Zielony deszcz. Jak zalewa policzki i parzy jak lawa, Co z wulkanu gorącym wodospadem spada.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 25 sty 2007, 13:07

1. Chwila, kiedy zobaczylem pierwszy raz Agate. Nigdy nie bylem tak szczesliwy, jak wracajac do domu po tym spotkaniu.
2. Jak sie dowiedzialem, ze kolega rozmazal mi koze na dnie talerza z zupa.
3. Jak tata sie wyprowadzil :(
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 25 sty 2007, 13:20

1. Cios jaki dostałam od pewnego gówniarza jeszcze w podstawówce. Dalej to się ciągnie za mną - niestety.
2. Najszczęśliwsza chwila - pomimo późniejszych i obecnych konsekwencji - to dzień mojej operacji - nigdy nie będę żałować, chociaż dostałam się pod ręce partacza.
3. Wyjazd "od zaraz" do Warszawy - jestem tu już rok :)
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 25 sty 2007, 13:45

1 - pełno jest takich szczęśliwych chwil, z pewnością wszystkie chwile spędzone na Paprocanach, wszystkie koncerty i Festiwale, zawsze, gdy czytam pewnego mejla, chwile, gdy gaszę w pokoju światło, zamykam oczy i wzruszam się muzyką, wszystkie chwile spędzone z Promyczkiem i przyjaciółmi, każda chwila, w której czegoś się uczę i gdy poznaje nowych ludzi lub odkrywam coś w starych znajomych, coś, co jest dla nas wspólne i identyczne, gdy komuś sprawiam radość... :)
2 - widok przerwanego kolczykiem ucha u ..., pobitej przez pijanego męża.
3 - 23.01.2003 i śmierć pod lawiną 8 aniołków, maj i odnalezienie pierwszego ciała i 8 pogrzebów w jeden miesiąc, a potem jeszcze kilka lat, żeby się pozbierać, choć to nigdy się nie skończy...
Widok taty po nocnej szychcie.
// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 25 sty 2007, 19:48

Najgorsze najlepsze?
Pol mojego zycia bym musiala opisac bo to tylko przeskoki byly od niewyobrazalnych euforii do depresji i starchu.
Chyba by byly to chwile gdy poznalam K. i pierwszy raz ktos mnie tak mocno kochał, gdy bylam z M. , gdy poznałam T. zapomnialam jak sie nazywam - doslownie i naprawde, szczena otwarta i jakis belkot - zreszta caly nasz zwiazek to bylo jakies najwieksze apogeum moich emocji o ktore potem by znow czuc musialam walczyc w fotelu u terapeuty i oczywiscie moja 5 h kawa z moim nasze pierwsze spotkanie we dwojke tylko jak i zreszta wszystkie kolejne gdy nasze uczucia sie krystalizowaly. I kiedy po naszym rozstaniu do mnie wrocil.
Wazna dla mnei chwila b ylo kiedy naprawde poczulam ze ojciec jest ze mnie dumy.
Wazna gdy zrzucilam z siebie poczucie winy za stan mojej rodziny.

Najgorsze?
Kiedy ojciec mnie zmuszal i krzeszczal i wyzywal i klał. Gdy mowil o mnie takie rzeczy ze tylko potrafilam lkac, gdy sie go balam po prostu.
Gdy bylam chora i tesknilam za domem przez 4 lata. Kiedy powiedziali mi ze umre, z enie ma szans, gdy jezdzilam na wozku i bylo mi tak wstyd.
Gdy po pwenym czasie w domu zdlaam sobie sprawe jak wyglada dom i ze nie jest to szpital. Jak zobaczylam ze mozna normalnie zyc - to bylo takie dziwne nowe i tak cholernie przykre ze ja tego nie znam.
Kiedy powiedzialam ojcu kiedys cos najgorszego co moze powiedziec dziecko ojcu. :(
Kiedy zmarly moje babcie :( Wszytskie chile gdy moj mowil mi rzeczy ktore nie przypuszczalam z emga przejsc mu przez gardlo. Gdy mnie zostawil.
Wszytskie upokozenia jakis zaznawalam. Badanie jedno co mialam w szpitalu. Nigdy go nie zapomne :/
Pol roku zmarnowane przez T. gdy w koncu zakonczyl nasz zwiazek a nie podal prawdziwego powodu ktory ja juz znalam i wierzyc nie chcialam w niego usilnie.

Dobra ch yba styknie.
Awatar użytkownika
Gt10
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 283
Rejestracja: 29 gru 2005, 09:11
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Gt10 » 25 sty 2007, 20:04

1)
a) kiedy powiedziala "kocham"...

b) jak poszedlem do liceum i zostawilem za soba ta zidiociala, zdegenerowana prywatna szkole... to byl najgorszy okres w moim zyciu, pociagne ten temat w nowym temacie

2) jak robili mi punkcje zatok...

3) jak zaczalem dostrzegac prawdziwe zycie i jak naprawde wyglada moja rodzina...
Obrazek
Awatar użytkownika
Snowblind
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 150
Rejestracja: 25 lip 2006, 20:50
Skąd: Z pomiędzy
Płeć:

Postautor: Snowblind » 25 sty 2007, 21:17

Przeżycia.
Najsmutniejsze:
Gdy stwierdziłem że szklanka jest w połowie pusta...

Najszczęśliwsze :
Gdy stwierdziłem że szklanka jest do połowy pełna !

Najobrzydliwsze:
Gdy stwierdziłem że piję ocet.
ammeszka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 05 lis 2006, 12:36
Skąd: Zakątek
Płeć:

Postautor: ammeszka » 04 lut 2007, 09:30

Yenna pisze:1. Przyłapanie rodziców na seksie <mlotek>


tak właśnie

i smierc ojca

a najszczęśliszej jeszcze chyba nie było :(
"Najważniejsze w życiu to nauczyć się, które mosty przekraczać, a które palić."
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 04 lut 2007, 14:45

Najgorsze:

-śmierć ojca oraz bezradność kiedy mama była w szoku po otrzymaniu tej wiadomości, cały okres dochodzenia do siebie
-kiedy dowiedziałam się, że On zamieszkał ze swoją dziewczyną
-po przeczytaniu mail'a od Niego z samymi zarzutami i bardzo krzywdzącą opinią na mój temat
-wykrzyczenie mu, że Go kocham
-kiedy zrozumiałam, że to już definitywny koniec
-śmierć naszego psiaka po 10 latach wspólnego dorastania

Najlepsze:

-szampańska zabawa na weselu kuzyna (daaaawne czasy)
-pierwszy skradziony przez Niego całus
-tegoroczny urlop z Nim
-wszystkie chwile spędzone z bratanicą
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
velvet
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:53
Skąd: xXxXxXx
Płeć:

Postautor: velvet » 04 lut 2007, 15:14

NaJsMuTniEjSzE :(

- gdy pierwsza miłość mego życia zamiast powiedzieć mi wprost, że to już koniec wysłała mi maila pełnego kłamstw... nie umiałam się pozbierać... wyłam przez dobre pół roku...
- mail od mego "przyjaciela" pełen wyzwisk, zarzutów, że to nie jego wybrałam tylko innego chłopaka... bolało jak cholera...
- groźby podstarzałego faceta, który się we mnie zakochał bez wzajemności... nie mogłam normalnie spać przez 2 miesiące...
- gdy piorun zabił moją babcię...
- wspomnienia z dzieciństwa [...]

NaJoBrZydLiWsZe (dla odważnych ;) )...

- wyrywanie trzeciego migdała przez praktykantkę i porady lekarza - "trochę w prawo, w bok"... matko! (tryskałam krwią we wszystkich kierunkach, znieczulenie zadzialało po fakcie)

NaJsZcZęśLiWsZe :)

- każda chwila z moim obecnym chłopakiem, każdy jego uśmiech
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 04 lut 2007, 18:24

było dziesiątki złych i parszywych chwil,ale nie chcę o nich pamiętać,wspominać,przypominać i nad nimi się zastanawiać. Wystarczy,że do dzisiejszego dnia i tak część tych ku.rw siedzi w mym łbie.
Miłe chwile? Poprzedni rok. Od 25-go marca.
Zrobienie na szmaty kilku osób,które myślały że ze mną wygrały. Cóż,ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
I kilka innych drobiazgów.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
zakochanaaa
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 30 sty 2007, 21:09
Skąd: z nieba:)
Płeć:

Postautor: zakochanaaa » 04 lut 2007, 21:48

1.najszczesliwsze- gdy spotkalam mego cudooooooownego misiaczka :) oraz gdy wyjeżdzałam za granice pozwiedzac ahh to co tygryski lubia najbardziej :):) a takze zdanie prawka za pierwszym razem ahh :) hehe pamietam jak z radosci skakalam;d

2.najobrzydliwsze- hym.. jak na teraz tonie bardzo kojarze cos z tych rzeczy;d jak przypomne to dopisze:)

3.najsmutniejsze- smierc kolegow, a jednoczesnie dwoch braci ;(;(
*...dLa KażDEgO CzŁoWieKa JeST gDZieś Na ZieMi CząSTkA NieBa...*
Arczi
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:48
Skąd: ze Śląska
Płeć:

Postautor: Arczi » 05 lut 2007, 14:55

Najsmutniejsze :
1. Śmierć ojca, gdy miałem 6 lat.
2. Porzucenie przez matkę w rok po śmierci ojca.
3. Zawód miłosny ( od kumpla dowiedziałem się że panna kogoś ma, a ona sama nie pisnęła nigdy o tym nawet słowem, ani przed tym co mi kumpel powiedział ani po...)

To chyba najważniejsze, pewnie jeszcze trochę mógłbym wymienić... tylko po co?

Najszczęśliwsze :
1. 5 lat szkoły średniej :)
To były czasy, aż do szkoły chciało się chodzić :D prawie zawsze chodziłem do szkoły
O akcjach jakie były wtedy to można by pisać i pisać :)

...ehh i to w zasadzie tyle z tych lepszych :(
Nic więcej, a szkoda :(
Ogólnie to kanał i tyle... czasem męczy mnie już to wszystko, a już najbardziej samotność...
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 05 lut 2007, 16:03

Najsmutniejsze :zawod miłosny
gdy wiem ze ktos kogo kocham cierpi przezemnie....
Najszczęśliwsze :
poznanie mojej nowej kochanej dziewczyny i KAŻDA chwila z nia spedzona
kupno kompa (kazdego)i podlaczenie internetu
gdy moge spac do poludnia i wiem ze bede si elenil caly dzien

najobrzydliwsze:
moj brat upil sie po raz pierwszy, rzygal tak ze zatkal kibel ja weszlem do WC w chwili jak grzebal reka we wlasnych rzygowniach w kiblu prubujac przetkac kibel....
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Hubcio
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 22
Rejestracja: 01 lut 2007, 03:02
Skąd: London
Płeć:

Postautor: Hubcio » 05 lut 2007, 16:54

Najsmutniejsze:
-Choroba mojej mamy
- ciagle zawody milosne

Najobrzydliwsze:
-kiedy zostalem pobity i spedzilem 44 dni w szpitalu, gdzie mialem bezwladnosc koniczyn dolnych i w wieku 20 lat uczyli mnie chodzic.

Najszczesliwsze:
-kiedy doszdlem do zdrowia.
-hmm nie mam ?
I love Death, because only she is waiting for me !!!
madzix:)
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 01 maja 2006, 15:29
Skąd: Lbn
Płeć:

Postautor: madzix:) » 05 lut 2007, 21:16

Najsmutniejsze:
*choroba (mam chore nerki)
*czeste pobyty w szpitalu pamietam ostatni pobyt we wrześniu 2006 kiedy miałam komplikacje po operacji ;( cierpiała fizycznie a potem coraz bardzije psychicznie
*kiedy widziałam łzy mojego taty (leżałam wtedy w szpitalu i byłam tak słaba ze nie miałam siły jeść) ogolnie było ze mną ch.olenie źle i tatus sie rozczulił a zawsze był ''twardy'' wtedy zrobiło mi się straszliwie smutno
*jak moje Kochanie miało wątpliwości i chciało wrócić do swojej byłej <wrr> przez 3dni nic nie jadłam i płakałam
*śmierć mojego kolegi miał 21 lat i sam zaplanował swoje samobójstwo (powiesił sie w garniturze na kablu od grzałki :(( a chodziło o kase miał dług 5tys i nie widział wyjscia z tej sytuacji.

Najobrzydliwsze:
*hmm...pewnien melanż (nie będe tu opisywała bo wole o tym nie pamiętać i wyrzucić go z pamięci ;])

Najpiękniejsze:
*wszystkie wyjścia ze szpitali
*biwak w 2klasie LO ze znajomymi nad jeziorkiem
*1stycznie 2007 Nowy Rok z Moim Kochanie
*... itd ;-)
Na każdy dzień gotowy plan,by zapomnieć i nie myśleć o tym czego brak..
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 06 lut 2007, 22:47

Najpiękniejsze:
- kiedy dostałam się na studia,
- kiedy pierwszy raz usłyszałam "kocham",
- kiedy spotykałam się z kimś do kogo wzdychałam skrycie przez xxx lat,

Najsmutniejsze:
- kiedy umarli moi dziadkowie,
- kiedy zdechł mój króliczek,
- kiedy moje uczucia nie zostały odwzajemnione,
- kiedy mój facet bił się na moich oczach,

Najobrzydliwsze:
- mój zgon na imprezie,
Obrazek
Awatar użytkownika
zdziebelko
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 06 lut 2007, 21:30
Skąd: oXford
Płeć:

Postautor: zdziebelko » 07 lut 2007, 00:08

[shadow=red] Najpiękniejsze:
(1). kiedy sprawdzilem do czego to sluzy
(2). kiedy na mnie patrzyla Agnieszka B.3. kiedy przestala
(4). kiedy przyszla i zostala
(5). .. aby wracac codzien ...
...
(6). kiedy czujesz ze masz szczescie w garsci i jestes wielki
...
(7). kiedy budze sie co rano witajac nimi dzien
(8). kiedy zapominam wreszcie
...
(oo) kiedy zyje...

Najsmutniejsze:
(1). kiedy okazalo sie zaduzo cm to niezdrowo dla niej
(2). kiedy na mnie patrzyla Agnieszka B.
(3). kiedy przestala
(4). kiedy byla a ja nie potrafilem byc na tyle
(5). .. i opowiadala o tym co bylo
...
(6). kiedy okazuje sie ze nic na swiecie nie dzieje sie jednak dla ciebie i godzisz sie z tym...
...
(7). kiedy odwiedzaja mnie rano przeszkadzajac za dnia
(8). kiedy nie pamietam
...
(oo) kiedy zyje..

Najobrzydliwsze:
(1). kiedy okazalo sie ze kobieta ma wiecej otworow niz

przewidziala anatomia... przez niektore sporo ucieka czasem
(2). kiedy na mnie patrzyla Agnieszka B.
(3). kiedy przestala
(4). kiedy odchodzila do niego...
(5). .. kiedy skonczylem go.
...
(6). ..z plastikowym usmiechem na usatch
...
(7). kiedy ktos cie z nimi zobaczy
(8). kiedy wspominam
...
(oo) kiedy zyje.


[/shadow]
GSOH ruleZzz
Norn
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 10
Rejestracja: 06 lut 2007, 12:06
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Norn » 07 lut 2007, 00:24

Najpieknijsze :
-Moja wizyta we wrocławiu u znajomych
-Gdy widziałem ze moja dziewczyna jest ze mna szczesliwa
-Kiedy byłem jej potrzebny
-Kiedy mówła ze kocha
-Mam nadzieje ze jeszcze wiele ich bedzie

Najsmutniejsze :
-Kiedy sprawiałem jest przykrość
-Kiedy przestałem byc potrzebny
-Gdy powiedziała ze nie kocha

Najobrzydliwsze:
-Pobutka o 3 nad ranem na oddziale toksykologi , przypiety pasami . Po zatruciu alkoholem
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 07 lut 2007, 21:51

Najszczęśliwsza? Pierwszy pobyt na działce z moim ówczesnym facetem. Druga klasa liceum. Dwa tygodnie sami i deszcz 24 godziny na dobę.

Najsmutniejsza? 7.00, szkoła, pierwsza klasa liceum. Dzwonię z automatu i mówię: "Jednak miałam rację". Było mi dokładnie WSZYSTKO JEDNO. Jak nigdy później. I obrazy w głowie, a szczególnie jeden. Przeraźliwy wrzask mamy, potem skowyt. I około dwudziestu znajomych, którzy u nas spali na podłodze, żeby oknem nie wyskoczyła. I dwa lata całkowitej obcości pod jednym dachem. Zresztą co ja będę gadać...

Najohydniejsza? Była, ale nie powiem. Już nigdy nikomu.
Awatar użytkownika
mls
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 20
Rejestracja: 13 lut 2007, 15:08
Skąd: Łódż
Płeć:

Postautor: mls » 13 lut 2007, 20:27

Najszczęsliwsza chwila:
kiedy K. powiedział, że mnie kocha
Kiedy K. poprosił mnie o rękę
Awatar użytkownika
mar.tusia
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 13 lut 2007, 23:35
Skąd: Warszaffka
Płeć:

Postautor: mar.tusia » 15 lut 2007, 01:03

tych szczesliwych chwil to bylo wiele, ale te najwazniejsze wiaza sie z moim facetem...
tak jak kolezanka powyzej te dwie naj naj to gdy po raz pierwszy powiedzial, ze mnie kocha i gdy przyszedl z pierscionkiem zareczynowym w zebach <aniolek>

najgorsza.... podejrzenie raka, naszczescie tylko podejrzenie....

najochydniejsza - widok golego wujka,w wannie:P no coz, mogl zamknac drzwi <belt> <hahaha>
...when I feel that something I wanna hold your hand...

:* :* :*
Czarnyy
Bywalec
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 14 sty 2005, 15:42
Skąd: Jelenia Góra
Płeć:

Postautor: Czarnyy » 15 lut 2007, 12:51

Najlepsze:
- kiedy poznalem Kasie i 2,5 roku z nia spedzone
- kiedy dostalem sie na studia


Najgorsze:
- kiedy zmarl moj Ojciec
- Kiedy Kasia powiedziala: "cos wygaslo", oklamala mnie, zdradzila i odeszla

Chyba tyle z tych powazniejszych ;)
Jak mi dobrze - jestem z Tobą
Tak mi serce bije
Myślałem: człowiek nie ma serca...
Awatar użytkownika
karmen
Maniak
Maniak
Posty: 517
Rejestracja: 16 sty 2005, 16:33
Skąd: północ
Płeć:

Postautor: karmen » 16 lut 2007, 15:24

Najszczczęśliwasza chwila...

1 --> pierwsze wakacje z moim ukochanym
2 --> nasza 3 rocznica która on przyotował... pokój w płatkach róż i świece + kolacja
3 --> zaręczyny + planowanie wesela
4 --> kiedy dostalam prace

Najsmutniejsza chwila....

1 --> moje kochanie w szpitalu... (nawet podczas Świąt Bożego Narodzenia)

Najochydniejsza chwila...

1 --> podejrzenie o ciążę
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 16 lut 2007, 15:29

karmen pisze:Najszczczęśliwasza chwila...

1 pierwsze wakacje z moim ukochanym
2 nasza 3 rocznica która on przyotował... pokój w płatkach róż i świece + kolacja
3 zaręczyny + planowanie wesela
4 kiedy dostalam prace

Najsmutniejsza chwila....

1 moje kochanie w szpitalu... (nawet podczas Świąt Bożego Narodzenia)

Najochydniejsza chwila...

1 podejrzenie o ciążę
Dobre. Oprócz jednego punktu na samym końcu wszystko się kręci wokół faceta. A najohydniejsza chwila wywołała mój całkowity szok. Dotychczas ohyda kojarzyła mi się z czymś... ohydnym. A tu wielka miłość i raptem bum! Do dupy z taką miłością :D
Truman07
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 lut 2007, 20:47
Skąd: z polski
Płeć:

Postautor: Truman07 » 16 lut 2007, 19:55

Najszczczęśliwasza chwila...

1. Tylko jak zzuciłem wage sam wbrew innym.

Najsmutniejsza chwila.... dużo ich było

1. Ojciec ne interesujacy sie rodziną i nie dający normalnie zyc.
2. Brak wsparcia matki, ktora uwaza, ze nic nie jest potrzebne do zycia tylko dobra szkoła i szmal

Najochydniejsza chwila...

1. uswiadomienie sobie że nie mam dla kogo, żyć. Nawet nie mam do kogo się przytulić jak tego potrzebuje (a to jest bardzo czeste po tych przejsciach)
Awatar użytkownika
karmen
Maniak
Maniak
Posty: 517
Rejestracja: 16 sty 2005, 16:33
Skąd: północ
Płeć:

Postautor: karmen » 16 lut 2007, 23:24

mrt
Do dupy z taką miłością


NIE PRZESADZAJ !!!

to, że przez pare dni męczylam się z niepewością, że ja i moj facet możemy mieć dziecko nie oznacza że się nie kochamy skoro tak się obawialiśmy... jesteśmy mlodzi i mamy czas na dzieci... w ogóle to....

zresztą co ja ci będę tlumaczyc... twoje zdanie... myśl sobie co chcesz... ja na to <belt>

zreszta ochydnych chwil prawie że nie pamiętam bo i poco... życie jest jedno i nie warto się zadręczać ochydnymi chwilami... po prostu lepiej o nich zapomnieć....
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 17 lut 2007, 00:32

mar.tusia pisze:najochydniejsza
karmen pisze:Najochydniejsza chwila...
Truman07 pisze:Najochydniejsza chwila...
karmen pisze:ochydnych
karmen pisze:ochydnymi chwilami...


Chcialam jedynie zwrocic uwage na pewna rzecz- najoHydniejsze :)
Glupio wygladaja takie byki po prostu ludki ;)

p.s. nie usuwajta tego posta mi chociaz to moze blad sie nie bedzie juz w tym topicu powielal :)
Awatar użytkownika
karmen
Maniak
Maniak
Posty: 517
Rejestracja: 16 sty 2005, 16:33
Skąd: północ
Płeć:

Postautor: karmen » 17 lut 2007, 15:36

moon czepiasz się... wyglądają głupio nie glupio... ale chyba chodzi o to co jest napisane a nie jak jest napisane...

OK, następnym razem będe kazdy wyraz sprawdzać w słowniku... żeby innym bylo lepiej :p

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 252 gości