Po 3 tygodniach do łóżka...
Moderator: modTeam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ani za szybko ani za pozno
powiedziałbym, że w sam raz
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
dziwne rozumowanie autora tematu... skoro poszliscie do lozka po takim czasie i Ty masz takie watpliwosci to rownie dobrze ona moze sie zastanawiac czy nie za szybko ja do lozka zaczagnales. albo czy przypadkiem nie jestes kolesiem ktory sypia z ledwo poznanymi kobietami....... kazdy sam wyznacza sobie granice, ktora dla niego jest odpowiednia. a to, ze ktos tu na forum Ci napisze, ze to za szybko to co?a jezeli ktos powie, ze strasznie dlugo to bedziesz sie zastanawial dlaczego dopiero po 3 tyg?
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
a.b1 pisze:Zamiast się cieszyć miłymi chwilami, analizuj czy jest łatwa czy nie
popieram
lukasek1983 pisze:Jesli ze mna poszla po 3 tygodniach to jestem ciekawy, czy nie mam do czynienia z szybka panienka z bogata przeszloscia
a co ma kij do patyka? nawet jeśli miała przeszłość nijaką, to mogła zawsze zmienić się na lepsze. a to czy ktoś idzie na 2. randce do łóżka, i nawet jeśli to jest pierwszy raz tej osoby, czy idzie po roku chodzenia to nie ma nic do tego jaki jest charakter człowieka, a chyba to liczy się najbardziej.. ja znam taką co poszła na 2. randce, a to tylko dlatego że na pierwszej szalenie się zakochała i nie miała nic do stracenia, a tylko mogła zyskać cudowne chwile z facetem jej marzeń. Ty byś nie poszedł?
co to przeszkadza czy po 3 tyg. czy po jednym dniu?czy po roku?jesli ssie kochają? :-) i nie żałuje ze to zrobiła to w czym problem?ludzie róznie podchodzą do sexu jako "pójscie do łóżka i tyle" jako "oddanie sie z miłości" nie można nie znając sytuacji dokładnie oceniać ją czy jest łatwa czy ... jak....
...:::Wszystko jest kwestą odpowiedniego spojrzenia:::...
najwazniejsze jest to by obie strony chciały i były swiadome tego co robia. Dla jednych wystarczy pociag fizyczny, podniecenie i cheć, innym potrzeba zauroczenia, jeszcze innym miłosci. To sa rzeczy indywidualne, ale w każdej z nich powinno wystapic to o czym na wstepie napisałam zgoda i swiadomośc obojga
moja najlepsza kumpela poszła z kolesiem do łóżka po 3 tygodniach związku( znała go wcześniej pół roku) i wcale nie uważam żeby była dziwką. jej życie jej sprawa. może zrobiła to z ciekawości( nie była dziewica na pewno) a może z potrzeby. bo w sumie w dzisiejszych czasach sex jest traktowany przez wiele osob( co nie znaczy że przeze mnie) jak czynnosć fizjologiczna... zupełnie jak sranie...
jak sie chce to sie szuka kibelka i załatwia potrzebe...
jak sie chce to sie szuka kibelka i załatwia potrzebe...Lagartija pisze:Miala laska ochote sie pobzykac a Ty juz uwazasz, ze to pierwsza lepsza jeju czemu faceci maja takie durne stereotypy a Ty co ?pierwszy lepszy bo tez z nia spales??
zgadzam sie z tym w 100% co niby chłopak ma sie czuć lepszy a dziewczyna ma być 'wg ''lekkich obyczajów'' a kyszzz z tym stereotypem!!
Na każdy dzień gotowy plan,by zapomnieć i nie myśleć o tym czego brak..
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1199 gości

Coś jeszcze?




