Muszę ją zdobyć....
Moderator: modTeam
Panie Hyhy a jakbys sie czul gdybys mial no taka dziewczyne niezbyt obdzrzona uroda i Twoj kumpel Ci mowi "stary jak mozesz z nia byc, ona jest straszna, ja bym jej kijem nie dotknal"- penwie kumpel by tak nie powiedzial, ale jakis kolega np. Co bys zrobil?? Nastrzelalbys po ryju?? rzecierz jak jeden tak powiedzial to inni (nie wszyscy) pewnie mysla podobnie....hmmmmmm ciazko mi jakos uwierzyc ze faceci chieliby byc z dziewczynami skromnie obdarzonymi uroda itp....na ulicy widac odrazu ze ładny chlopak jest z ladna dziewczyna, a brzydki z brzydka.....zdarzaja sie wyjatki, ale to tez mozna jakos wytlumaczyc 
Wszystko przemija,tak chce przeznaczenie
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
Dla mnie ci co twierdza ze uroda sie dla nich nie liczy (i co twierdza ze jak ktos leci na wyglad fizyczny jest pustym czlowiekiem), to sa hipokryci do kwadratu. I zazwyczaj nie twierdza oni tak dlatego, ze maja takie poglady itd., tylko dlatego ze zycie ich do tego zmusza, zazwyczaj twierdza tak osoby mniej urodziwe nie cieszace sie zbytnim powodzeniem. Badzmy szczerzy i nie bawmy sie w pseudomoralnych. Gdyby te osoby mniej urodziwe mialy by okazje stac sie piekniejszymi, to tak samo z ich zmiana wygladu szybciutko zmienilyby sie ich poglady i zaczeliby sie nagle interesowac zabojczo pieknymi i przystojnymi. Prawda jest taka ze czlowiek zawsze krytykuje to, co nie jest w jego zasiegu, a jak zacznie byc w jego zasiegu to nagle staje sie happy. To tyle.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
TFA pisze:Badzmy szczerzy i nie bawmy sie w pseudomoralnych. Gdyby te osoby mniej urodziwe mialy by okazje stac sie piekniejszymi, to tak samo z ich zmiana wygladu szybciutko zmienilyby sie ich poglady i zaczeliby sie nagle interesowac zabojczo pieknymi i przystojnymi. Prawda jest taka ze czlowiek zawsze krytykuje to, co nie jest w jego zasiegu, a jak zacznie byc w jego zasiegu to nagle staje sie happy.
i zgadzam sie z ta wypowiedzia w 100%.... <browar>
TFA pisze:Dla mnie ci co twierdza ze uroda sie dla nich nie liczy (i co twierdza ze jak ktos leci na wyglad fizyczny jest pustym czlowiekiem), to sa hipokryci do kwadratu.
Dlaczego hipokryci? Jak bym ich nazwał dojrzałymi i takimi,co nie sądzą po pozorach i umieją dostrzegać to co najważniejsze....
TFA pisze:Prawda jest taka ze czlowiek zawsze krytykuje to, co nie jest w jego zasiegu, a jak zacznie byc w jego zasiegu to nagle staje sie happy
Niezłe, ale się kompletnie nie zgadzam:)
kina pisze:na ulicy widac odrazu ze ładny chlopak jest z ladna dziewczyna, a brzydki z brzydka.....
Ulica to nie rewia mody , to po pierwsze. Po drugie - jak dla mnie, należałoby wykreslić ze słownika słowa typu "ładna" "brzydka" itd. Nie ma obiektywnych kryteriów piękna, czy to tak trudno zrozumieć??? Ładne jest to, co się komu podoba, nieprawdaż (po co ja się powtarzam, setki razy to już tutaj pisałem...
TFA pisze:Prawda jest taka ze czlowiek zawsze krytykuje to, co nie jest w jego zasiegu, a jak zacznie byc w jego zasiegu to nagle staje sie happy
TFA pisze:I zazwyczaj nie twierdza oni tak dlatego, ze maja takie poglady itd., tylko dlatego ze zycie ich do tego zmusza, zazwyczaj twierdza tak osoby mniej urodziwe nie cieszace sie zbytnim powodzeniem
Od zawsze tak myślałem, nie ma sensu dorabiać ideologii do tego, dlaczego tak myślałem i myśle nadal. Moje zasady, poglądy i ideały nie pozwalają mi na ocenianie kogokolwiek wyłącznie po tzw "urodzie" czy jej braku - są dużo ważniejsze rzeczy niż to pojęcie. Bardzo infantylne rozumowanie, TFA .......
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
kina pisze:TFA pisze:Badzmy szczerzy i nie bawmy sie w pseudomoralnych. Gdyby te osoby mniej urodziwe mialy by okazje stac sie piekniejszymi, to tak samo z ich zmiana wygladu szybciutko zmienilyby sie ich poglady i zaczeliby sie nagle interesowac zabojczo pieknymi i przystojnymi. Prawda jest taka ze czlowiek zawsze krytykuje to, co nie jest w jego zasiegu, a jak zacznie byc w jego zasiegu to nagle staje sie happy.
i zgadzam sie z ta wypowiedzia w 100%.... <browar>
Zgadzam sie w 200 %
TedBundy pisze:Ulica to nie rewia mody , to po pierwsze. Po drugie - jak dla mnie, należałoby wykreslić ze słownika słowa typu "ładna" "brzydka" itd. Nie ma obiektywnych kryteriów piękna, czy to tak trudno zrozumieć??? Ładne jest to, co się komu podoba, nieprawdaż (po co ja się powtarzam, setki razy to już tutaj pisałem...
oczywiscie ze masz racje...to co dla mnie jest "ładne" dla Ciebie moze byc "brzydkie", tylko ze mi chodzi o wiekszosc....jeszeli wiekszosc ludzi uwaza ze cos lub ktos jest brzydki, nie ladny itd to juz tak zostanie.....jezli grupa kumpli uzna jakas dziewczyne za niezbyt atrkcyjna, a jeden tylko za ladna to w ich oczach ona caly czas bedzie brzydka i nie wazne czy jeden z kumpli bedzie sie z nia spotykal czy nie....caly czas pozostanie brzydka a chlopak bedzie mial do sluchania ze zwiazal sie z nieatrakcyjna laska!! <browar>

Wszystko przemija,tak chce przeznaczenie
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
Ale to nie moj kolega i nie wiekszosc ludzi z nia zyje tylko ja
Jesli mi odpowiada taka wlasnie dziewczyna bo ma wszystko co miec powinna i ja mam wszystko co miec powinienem dla niej to zyjemy sobie szczesliwie i w dupie mamy zdanie innych. Ja nie mowie ze chodze i wybieram najbrzydsze
napisalem ze musi mnie pociagac musi mi sie podobac i przede wszystkim musi mi odpowiadac.
Ja chce miec w kims oparcie w zwiazku i wiedziec ze co by sie nie stalo ta osoba bedzie ze mna i przy mnie a nie sie odwroci i powie wiesz bo tak naprawde to jarek byl ladniejszy
Nie uwazam sie za super przystojnego goscia i nie jestem pozerany wzrokiem przez kazda laske, ale gdybym byl to tez nie wybieralbym swojej kobiety po tym jak wyglada. Owszem to jest w pewnym sensie wazne, ale nie jest najwazniejsze i nie jest takie ze bez tego zyc z kims nie mozna. Rozumiem ze TFA pragnie samych ladnych suczek hehe ja tez wole ladne suczki od mniej ladnych ale jeszcze raz powtarzam - w dupie mam co sadzi ktos na jakis temat
Jesli mi odpowiada taka wlasnie dziewczyna bo ma wszystko co miec powinna i ja mam wszystko co miec powinienem dla niej to zyjemy sobie szczesliwie i w dupie mamy zdanie innych. Ja nie mowie ze chodze i wybieram najbrzydsze
Ja chce miec w kims oparcie w zwiazku i wiedziec ze co by sie nie stalo ta osoba bedzie ze mna i przy mnie a nie sie odwroci i powie wiesz bo tak naprawde to jarek byl ladniejszy
Nie uwazam sie za super przystojnego goscia i nie jestem pozerany wzrokiem przez kazda laske, ale gdybym byl to tez nie wybieralbym swojej kobiety po tym jak wyglada. Owszem to jest w pewnym sensie wazne, ale nie jest najwazniejsze i nie jest takie ze bez tego zyc z kims nie mozna. Rozumiem ze TFA pragnie samych ladnych suczek hehe ja tez wole ladne suczki od mniej ladnych ale jeszcze raz powtarzam - w dupie mam co sadzi ktos na jakis temat
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
Hyhy pisze:Nie uwazam sie za super przystojnego goscia
A tak powaznie to fajnie ze nie osadzasz dziewczyn po wygladzie,nie mniej stwierdziles jednak ze to tez sie liczy, czyli.....eh juz sama nie wiem
Wszystko przemija,tak chce przeznaczenie
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
Chcialem tylko dodac ze ja nigdzie w tym co powyzej napisalem nie oceniam kobiet tylko po wygladzie, ani nie pisze ze wyglad jest najwazniejszy, a komentarze niektorych na to wskazuja. Ted to nie jest infantylne, tylko szczere spojrzenie prawdzie w oczy, wierz mi ze kiedys mialem podobne zdanie do Twojego i tez uwazalem ze mam "dojrzale" podejscie. To ze inne wartosci sa wazniejsze, nie oznacza ze uroda w ogóle nie jest wazna, i to nie jest ani infantylne ani puste, tylko takie juz jest zycie, pieprzone genetyczne prawo natury, a dorabianie ideologii to jest wlasnie twierdzenie, ze jak ktos ma wymagania co do sfery fizycznej to jest od razu pusty itd. To ze ktos zwraca na to uwage to nie oznacza zaraz ze jest pusty wewnetrznie, emocjonalnie, nie jest dojrzaly albo nie zna najwazniejszych wartosci, a tak wynika z tego co piszesz. Chcesz powiedziec ze wyglad fizyczny w ogóle sie dla Ciebie nie liczy ? absolutnie ? jestem ciekaw czy gdybys byl w skorze np. Johny Deepa czy dalej bys tak samo twierdzil. Spodziewalem sie takiej reakcji, ale tylko potwierdzasz to co napisalem w pierwszym zdaniu poprzedniej wypowiedzi.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Ale przeciez TFA kazdy ma swoj "ideal" ciala kobiety/mezczyzny. Ja np jak bylismy nad morzem z Hyhyhowa widzialem FACETA ktory niesamowicie mi sie spodobal z wygladu:D (nie ze jestem gejem
) i nie mowie o jego twarzy tylko o wygladzie ogolnie, wygladal jak wycwiczony koles jakby kiedys pakowal
nie mial ANI jednego miesnia za duzego i takie mial jak miec wedlug mnie powinien ideal kobiet. Mojej tez sie podobal a dopytywalem o kazdy szczgol w nim czy nie jest za duzy za maly itd, dla mnie mialo to chyba wieksze znaczenie niz dla niej ;D
Fajnie bylo LOL
W tym co pisales wczesniej, zarzucales mi i Haribo bodajze, ze sciemniamy i pieprzymy glupoty. A tak nie jest
Ale widze ze teraz sprostowales troszeczke swoje zdanie i dobrze, bo wychodzi na to, ze mam racje
Pozdrawiam Cie
Fajnie bylo LOL
W tym co pisales wczesniej, zarzucales mi i Haribo bodajze, ze sciemniamy i pieprzymy glupoty. A tak nie jest
Pozdrawiam Cie
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
I racja!! TFA! , swój swojego znajdzie , jak i swój swojego bronić bedzie ! i choc o gustach sie nie dyskutuje , bo są rózne ! to piekno dawno jak i brzydota , a co za tym idzie jej odmiany (i pekna i brzydoty ) czyli ładne , nie ładne .....zostało juz odkryte i sklasyfikowane i tak jak mozna dyskutowac i obrazach Van Goga czy są piekne czy też nie , to o wschodzie słonca nad oceanem , jak i jego zachodem , juz nie sposób ! bo jest bezsprzecznie pieknym ! i tylko idiota sie wykłucać bedzie
dla jednych pieknym , dla innych ładnym , ale innej opcji nie ma ! (bym został dobrze zrozumiany ) i tak jak "Kalaudia Szifer" jest piekną czy też ładną ! tak zadnym innym okresleniem pozostajacym w łamach ładnosci i piekna okreslic sie jej nie da ! a juz na pewno nie mozna powiedzieć iż jest brzydka !
Wybierajac kobieta na swą parterkę patrzy sie by była conajmniej ładna , na pewno nie moze byc brzydka ! kto twierdi inaczej .,,, tan kretyn zakompleksiony ! <browar>
dla jednych pieknym , dla innych ładnym , ale innej opcji nie ma ! (bym został dobrze zrozumiany ) i tak jak "Kalaudia Szifer" jest piekną czy też ładną ! tak zadnym innym okresleniem pozostajacym w łamach ładnosci i piekna okreslic sie jej nie da ! a juz na pewno nie mozna powiedzieć iż jest brzydka !
Wybierajac kobieta na swą parterkę patrzy sie by była conajmniej ładna , na pewno nie moze byc brzydka ! kto twierdi inaczej .,,, tan kretyn zakompleksiony ! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Hyhy pisze:Ale przeciez TFA kazdy ma swoj "ideal" ciala kobiety/mezczyzny
Zgadzam sie, oczywiscie, kazdy ma swoj gust, a o nich sie przeciez nie dyskutuje
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Hyhy pisze:Hmm a gdyby twoja Pani miala taka twarz jak kobieta ktora przezyla atak samolotu na Pentagon, bys z nia byl, czy poszukal nowej ladnej, przeciez jestes jeszcze mlody i piekny...
Gdyby byla wczesniej moja partnerka przed tym faktem i gdybym ja kochal prawdziwa miloscia, prawdopodobnie dalej bym sie nia opiekowal, ale zeby nie byc falszywym to nie bede mowil ze na pewno bym jej nie zdradzal z innymi, po prostu nie bylem w takiej sytuacji i ciezko to sobie w ogóle wyobrazic, to jest skrajna tragiczna sytuacja w zyciu i nie rozwazajmy takich przykladow
[ Dodano: 2005-11-01, 16:36 ]
P.S. I nie uwazam sie za zabojczo przystojnego i pieknego, zeby nie bylo
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
TFA pisze: Ted to nie jest infantylne, tylko szczere spojrzenie prawdzie w oczy, wierz mi ze kiedys mialem podobne zdanie do Twojego i tez uwazalem ze mam "dojrzale" podejscie. To ze inne wartosci sa wazniejsze, nie oznacza ze uroda w ogóle nie jest wazna, i to nie jest ani infantylne ani puste, tylko takie juz jest zycie, pieprzone genetyczne prawo natury
Uroda jest któraś tam z kolei w kateogrii ważności w związku. Ale ja nie o tym teraz
Jaka jest różnica między brzydką dziewczyną a motorynką??
-Żadna - w obydwu przypadkach fajnie się jeździ, do czasu aż kumple się nie dowiedzą
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Paco pisze:bardziej lubiciepodrywać czy być podrywani
To jest zupelnie inne doznanie.
Masz wieksza satysfakcje, jak nic sie nie nauczysz na klasowke, przyjdziesz, napiszesz i dostaniesz bdb, czy jak sie solidnie poduczysz (nie mowie zakuwac) i tez dostaniesz bdb? Bo dla mnie to zupelnie co innego bylo soul of a woman was created below
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
charlie81 pisze:Paco pisze:bardziej lubiciepodrywać czy być podrywani
To jest zupelnie inne doznanie.Masz 17 lat... czyli chodzisz jeszcze do szkoly.
nie rozumiem dlaczego sprowadzasz to do wieku
to było proste pytanie, nei sadze aby odp była uzalezniona od wieku. Mysle ze dziewczyny tez podrywaja nie tylko majc 17 lat ale robiac to gdy maja 25 . zauwazylem ze niektorzy komplikuja niepotrzebnie kazde pytanie.- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
heh no moze nie przeczytalem uwaznie a szkoda
jestem na to uczulony bo wczesniej czepiano sie mojego wieku jakbym byl jeszcze dzieckim..to nie jest mile wiec zrozum. sorki wielkie <browar>
ja osobiscie lubie byc podrywany <obcalowany>
al jeszcze wieksza frajde mam ze "zdobywania" kobiety
a wlasnie przypomnialo mi sie, podzielacie poglad ze facetowi najwieszka frajde daje podrywanie i w konsekwencji nagroda
spotkalem sie z czyms takim <komputerowiec>
ja osobiscie lubie byc podrywany <obcalowany>
a wlasnie przypomnialo mi sie, podzielacie poglad ze facetowi najwieszka frajde daje podrywanie i w konsekwencji nagroda
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 499 gości


Nie sprowadzam do wieku, tylko chodzilo mi o adekwatnosc porownania. "Kazdemu wg jego potrzeb" jak to Arystoteles glosil