Ha. Łatwo. A jakże...
Odmawiałam już wiele ( a nawet zaręczyn ), ranić też się zdarzało. Naturalna kolej rzeczy.
Kiedyś zachowałabym się podobnie, ale trzeba w końcu zebrać się w sobie i nie wiem czego Ty tu jeszcze nie rozumiesz.
Zastanów się czego tak naprawdę chcesz, albo przestań zgrywać ciepłe kluchy.
Amen.
zrywanie
Moderator: modTeam
Nok3310, zajrzyj do tematu "Porada milosna" tam wiaslnie opisuje jak moj kumpel ma problem ze zerwaniem. Ostatnio sie dowiedzialam ze juz byl zdecydowany zerwac. Szli sobie spacerkiem i w pewnym momencie ona mowi... "a moze Ty to chcesz juz skonczyc?"...odpowiedzial dosc wymijajaco ale w koncu zdobyl sie tylko na "no". Doszli do niego do domu i w domu ona spytala czy on na prawde mysli o koncu. Powiedzial "TAk". Milczeli chwile. Pozniej zaczeli sie kochac (niby na pozegnanie) i jednak sa razem. Mysle ze znow bedzie za jakis czas chcial to skonczyc(bo ciagle miewa watpliwosci), ale tez jest za duzum tchorzem. I rani tym dziewczyne.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 417 gości
