Olivia pisze:kotsylwestel pisze:Czy takie coś uważasz za normalne? To gratuluje:D
Wiesz, bardzo prawdopodobne, że dla Andrew to jest normalne. Od dawna żyje w dość osobliwym trójkącie.
A Ty Oliwia, co uważasz? Bo może to ja jestem jakiś dziwny..
Moderator: modTeam

kotsylwestel pisze:"Wiesz kochanie, mój były u mnie ostatnio nocował, fajnie, bo mogłam się do niego poprzytulać i pocałować i popłakać przy nim. Już od paru tygodni piszę mu, że tęsknię za nim, oglądam nasze zdjęcia i mam nadzieję na następne spotkanie."

Bowiem czy jest on normalny ? Jej zarzuca to - co wzgledem siebie musiałby rozpatrzyć .
dalej pisac juz nie bede - nakierowałem jak mysle Was czytajacych na wlasciwy tor i nic to nie ma ze mną wspólnego i z moim zyciem . Choc normalnosc jest wzgledna , tu jest jak najbardziej normalnie z jej strony.

Kogo Ty chcesz oszukać? CHrzanisz o czymś, co nie wzbudza u obserwatorów żadnych emocji, przeżywając to jak wydarzenie miesiąca. Na milę czuć od Ciebie żalem i rozgoryczeniem. Ohydne te Twoje standardy. Przegrany plotkarz z Ciebie.kotsylwestel pisze:Ja wolę już przestać się do niej odzywać i zamknąć ten rozdział. Mówię tylko, że takie postępowanie u dziewczyny nie jest normalne, zdrowe.. no chyba, że jak by mu takie cytowanie słowa powiedziała i nadal chciałby ją to wtedy tak:) ..dla niego, ale nie dla mnie.


kotsylwestel pisze: owe ohydne standardy są i moje i większości dziewczyn, które udzielały się w tym temacie
Andrew pisze:w tym wszystkim nienormalne jest tylko to , ze chce spłacac prezent
jest ona bowiem stanu wolnego , nie narzeczona , nie zona - zatem wszystko to co wymieniłeś jej zwyczajnie przystoi .
Była twoją dziewczyną - zatem - nie wolno jej teskinc ?
Nagle miales sie stac dla niej nieatrakcyjny ?
Paradowala jak byliscie razem, to dlaczego juz jak nie razem mialaby tego nie robic ?
Cos jej zrobiłeś by miala cie nienawidzić , a co za czym idzie... wykluczało by wtulanie sie ?



shaman pisze:Jak już się napchasz tym uczuciem, to pomyśl co może dla niej oznaczać takie oglądanie się i jak o Tobie świadczy to, że nie pomyślałeś.
Tęskno mi do młodzieży o wielkich ambicjach i szlachetnych zamiarach.


Andrew pisze:Rany julek synek ... ile Ty masz lat ?
Słuchaj - tak jak Ona sobie z wszystkim poradzi , tak juz Ty nie koniecznie ...
Szkoda , ze zaden z was nie zdołał zdobyc jej serca - wtedy bowiem była by ktoregos z Was .
Nawet nikt z Was , a w tym Ty , nie daliscie jej serca swego . Jej zas serce - chcieliście dostac na tacy.
Wybacz - nie kazda kobieta jest tak prosta w obsłudze jak sie wydaje - sa te bardziej skomplikowane i wymagajace .

Nie pomogło, tylko rozwaliło resztki męstwa. Na mojej twarzy wzbudzasz jedynie politowanie.kotsylwestel pisze:Najlepsze jest to, że mi pomogło to, że się tego dowiedziałem. W jednym momencie wszelkie resztki uczucia wyparowały i mam dziwnie uśmiech na twarzy:)
Jak piesek malusi to milusi, a jak mu nadepniesz na łapę i zaszczeka to można kopać bezduszne bydlę.kotsylwestel pisze:Dziewczyna kwalifikuje się do określenia "puszczalska" a Ty tu o jakimś uczuciu piszesz.

kotsylwestel pisze:Nie rozumiem Cię szaman. Piszesz takie rzeczy jakbyś nie wiadomo jaki mądry był. Cokolwiek nie napiszę to musisz skrytykować. Rysuje mi się obraz starego, przemądrzałego i nieszczęśliwego typa, któremu wiecznie coś nie pasuje.
Wystarczy, że gdzieś jakaś małolata - jedna spośród milionów i jak tysiące innych - całuje się z innym, to w szamana wstepują pobudki odrazy, politowania, współczucia, no ogólnie jeden wielki bulwers
kotsylwestel pisze:I zamierzam właśnie skorzystać, przystanę na tą jej przyjaźń i jak będzie ponownie iskrzyło to przejdę do działania. Wszystko dopóki nie znajdę sobie wiernej dziewczyny. I spoko, będę traktować ją tak jak ona traktuje innych.. będziemy spędzać przyjemnie czas:)

aniania pisze:Kotsylwestel, ostro potępiasz zachowanie swojej ex, dlaczego zatem chcesz zachować się tak jak ona?

aniania pisze:Straciłeś do niej szacunek, tak? A czy przez to co chcesz zrobić nie stracisz szacunku do samego siebie?
Może lepiej zostawić to w cholerę...Raz na zawsze zamknąć ten rozdział
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1164 gości