do tego trzeba sie porostu przyzwyczaić, choć jak ma kiepski dzień a mi nie odpisze albo sie nie odzywa to czuje sie fatalnie... jest jeszcze inny sposób, nie pisz do niej tak jak zwykle jakiś wierszy słodkich czułyc słówek, stań sie takie jkaby oschły jeśli chdoiz o smski itd itp...
a jak by sie pytała czy coś sie stało powiedz proopstu z chyrtym uśmieszkiem że mało masz czasu...
może zaczai o co chodzi i sie odwdzieczy...
a jesli to nie poskutkuje to je chetnie naisze do ciepbie pare słodkich słowek...
buźka