" I TAK MNIE KIEDYS RZUCISZ" 2...doradzcie cos ..

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Tom
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 19 maja 2005, 12:30
Skąd: Pluton
Płeć:

Postautor: Tom » 20 cze 2006, 21:03

nie ma co byc zbyt uległym facetem, z własnego doświadczenia wiem ze kobita przejmuje władze, stajemy sie pantofalami panowie <aniolek> <pijaki> a to prowadzi do destrukcji związku. Kobiety wolą diabłów <diabel> ale nie chamów <fuckoff> itp.
Awatar użytkownika
saker33
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 389
Rejestracja: 02 maja 2006, 21:18
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: saker33 » 20 cze 2006, 21:07

Tom pisze:Kobiety wolą diabłów <diabel>
ee tam..jedne wola takich drugie innych...zalezy od dziewczyny..ale gdybym tylko potrafil siebie zmienic to na pewno bym usunal pare wad <aniolek>
"...dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie."
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 20 cze 2006, 22:48

milusia_sweet - zazdrość w nieodpowiedniej dawce zatruwa stosunki miedzy partnerami, robi sie coraz duszniej, ciaśniej..i wtedy właśnie moze dojść do kryzysu, rozpadu zwiazku itp. Nie pozwól soba dyrygować, niech Ci ufa a nie rządzi Toba dla "Waszego dobra":/ Mam podobnie nieco wiem co czujesz, staram sie walczyc z takimi skłonnościami u Mojega faceta - czasami cos wywalczę....:/ :P
OnlyJusti
Awatar użytkownika
Kemot
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 06 maja 2004, 20:00
Skąd: :)
Płeć:

Postautor: Kemot » 21 cze 2006, 19:44

Nie za mało ! Starasz się za dużo moim zdaniem, a kobiety są jak kotki. Nudzą się uległymi zabawkami Więc jak chcesz dalej próbować to raczej podejdź do tego bardziej na luzie i z większym dystansem. Mniej się staraj, niech ona się postara

Bez sensu...
Ja też mam pewne urazy, jeśli chodzi o dziewczyny. Czasami potrafią kłamać w żywe oczy...rzucać bez powodu..po prostu nienormalna sprawa.
Już przestaje wierzyć w stały związek...
Teraz nie ma już czegoś takiego. Chociaż mam 17 lat.
Oj dziewczyny <wsciekly>
Nie cierpię jak ktoś mówi, że jak się ktoś zabardzo stara, to potem dziewczyna to widzi i olewa!! Nie ma czegoś takiego !!
Jak 2 osoby się kochają, to nawet tak nie można mysleć.
Może trochę zabardzo się denerwuję, ale gorąco jest i w ogóle..

censored

[ Dodano: 2006-06-21, 19:46 ]
Pewnie jakaś genialna osoba będzie się śmiała - w wieku 17 lat? Dziecinko w tym wieku nie ma stałych zwiazków.
Moje pytanie brzmi - dlaczego?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 21 cze 2006, 20:12

Kemot pisze:Nie cierpię jak ktoś mówi, że jak się ktoś zabardzo stara, to potem dziewczyna to widzi i olewa!! Nie ma czegoś takiego !!
Jak 2 osoby się kochają, to nawet tak nie można mysleć.


nie ma,fakt. Jeżeli dwie osoby są na poziomie i wiedzą, czego chcą nawzajem od siebie/życia/związku. Masz rację. Inna sprawa, że w tym przedziale wiekowym to rzadkie. Ale jak pisałem - one z wiekiem mądrzeją :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Soul
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 253
Rejestracja: 08 maja 2005, 18:00
Skąd: że
Płeć:

Postautor: Soul » 21 cze 2006, 20:12

Kemot pisze:Pewnie jakaś genialna osoba będzie się śmiała - w wieku 17 lat? Dziecinko w tym wieku nie ma stałych zwiazków.
Moje pytanie brzmi - dlaczego?

Bo 99% dziewczyn w tym wieku (i mlodsze) nie jest gotowa na powazniejszy zwiazek. Chyba ze nie interesuja Cie rowiesniczki i startujesz tylko do starszych ;)

Nie smieje sie, ale i tak twierdze ze w wieku 17 lat nie ma szans na staly zwiazek (oczywiscie sa wyjatki, ktore potwierdzaja regule).

Kemot pisze:Nie cierpię jak ktoś mówi, że jak się ktoś zabardzo stara, to potem dziewczyna to widzi i olewa!! Nie ma czegoś takiego !!

Niestety tak jest z tymi mlodszymi. Uwierz mi ze jak trafisz na ta odpowiednia to Twoje starania zostana docenione.

Zycze szczescia, ale nic na sile.
Sztuką jest nie szukając nigdy siebie,
wciąż na nowo się odnajdywać.
Awatar użytkownika
Kemot
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 06 maja 2004, 20:00
Skąd: :)
Płeć:

Postautor: Kemot » 22 cze 2006, 17:32

Zycze szczescia, ale nic na sile.

Dzięki.
Chyba ze nie interesuja Cie rowiesniczki i startujesz tylko do starszych

Chętnie bym startował - są nierzadko mądrzejsze i wiedzą czego chcą..
Szkoda że na mnie nie zwracają uwagi <diabel>

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1161 gości