qbass17 pisze:Tak samo jest np. z wiarą w Boga. Nie jestes na 100% pewna, że jest, ale wierzysz. (Oczywiście zakładając, że jesteś wierząca
heheheh baaaardzo źle trafiłeś
Moderator: modTeam
qbass17 pisze:Tak samo jest np. z wiarą w Boga. Nie jestes na 100% pewna, że jest, ale wierzysz. (Oczywiście zakładając, że jesteś wierząca

Sir Charles pisze:lollirot pisze:qbass17 pisze:Tak samo jest np. z wiarą w Boga. Nie jestes na 100% pewna, że jest, ale wierzysz. (Oczywiście zakładając, że jesteś wierząca
heheheh baaaardzo źle trafiłeśjestem 100% ateistką
I fundamentalistką ;P

Sir Charles pisze:Bo ten przykład co podał Qbass jest bardzo dobry. Tylko ja go sobie odwracam. Nie jestem na 100% pewien, że go nie ma, ale nie wierzę
A Ty musiałaś chłopakowi wszystko zepsuć
I jak tu mozna komus ufac
chyba sie z tego wycofam, oleje ja i tyle bo teraz to serio, nie bedzie tej atmosfery co była , nie wchodze w to gdzie mnie nie chcą, Facet musi miec pewnosc ze jest kochany. Co najlepsze juz z nio o tym rozmawiałem i powiedziała mi ze jej chodzi o cos innego w tym co mi powiedziała, a ja sobie zadałem pytanie, to jak to mozna rozumiec inaczej? , Ja jej powiedziałem, "to co teraz mówisz to tak jak bys miała mnie w dupie, ze nic dla ciebie nie znacze i tyle" hmm moze ja sie mało staram, ale wątpie bo robie dla niej wszytko,

Tom pisze:byłem zajebiscie dobry i w ogóle
Czasem muszą wiedzieć że masz alternatywy i jak Ona chce mieć kogoś tak wartościowego jak Ty to ona musi się starać.
Niestety trzeba się dobrze dobrać Tom
Więc jak chcesz dalej próbować to raczej podejdź do tego bardziej na luzie i z większym dystansem. Mniej się staraj, niech ona się postara


hmmm najlepiej sie nie zakochiwac, wtedy spotykał bym sie z nio jak by zaczeła marudzic itd.

Mówię o zmianie swojego zachowania, naprawdę
Nauczyłem się z czasem że to dziecinne nastawienie do bycia "tym wymarzonym super partnerem" naprawdę jest tylko iluzją, bo ideałami po pewnym czasie się
Nie mówię o nie byciu czułym, ale nie dawaniu na okrągło dowodów Twojego zaangażowania i miłości


nauczyłem sie po sobie duzo ze nie warto byc takim kolesiem słodkim jak pączek
, najgorsze jest to ze znowu sie z tym powtarzam 
Nie mówię żeby takie panienki podrywać <wsciekly> ani zachowywać się jak ten dres
Ale weź w rozwagę że działa tu coś na zasadzie osobnika alfa
To tak mniej więcej ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


Gorgon pisze:One nie mogą czuć że jest mniej wartościowy niż inni faceci, a jak jesteś miły to "podlizujesz się bo nie jesteś wystarczającym mężczyzną"To tak mniej więcej
Miłych facetów baby mogą mieć jako przyjaciół, mężczyzny potrzebują silnego i czasem szorstkiego
tarantula pisze:Bycie meskim i "milym" facetem sie w ogóle nie wyklucz
lollirot pisze:chodzi o to, żeby nie biegać za dziewczęciem jak wierny pies i nie robić wszystkiego pod nią
TedBundy pisze:to tak oczywiste, że nie warto o tym pisać

Bash pisze:Tacy mądrzy... Bardzo ciekawe, że jak jest ktoś w związku to stara się być miły opiekuńczy, jak najbardziej przypodobac sie dziewczynie.
Nie mówię że masz być niewrażliwym draniem
Ale że co w jedną stronę się przesadzi to źle jak i w drugą tarantula pisze:Mili faceci-nie zmieniajcie sie <browar>
Bash pisze:Co mam być, opryskliwy, mieć humory jak baba co ma okres, krzyczeć, a może bić?
Bash pisze:Oczywiście z umiarem, bo przesadzić nietrudno... A wtedy to juz lamerstwo jest
lollirot pisze:chodzi o to, żeby nie biegać za dziewczęciem jak wierny pies i nie robić wszystkiego pod nią - można być jednocześnie miłym i zająć się czasem sobą, postawić na swoim, czyż nie?
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


saker33 pisze:zgodze sie ze wszystkim..ale dla chlopakow ktorzy z natury sa ulegli i ze tak to ujme podlizuja sie to ograniczanie swojego zachowania na ,,twarde" jest rzecza trudna i nie zawsze latwa do wykonania..
. Tylko ze czasami nie ma sensu sie zmieniac specjalnie pod "ta jedna", ktora wydaje sie w tym momencie najwazniejsza. Oklepane stwierdzenie, ale "najlepiej byc soba" ;] .
iąż na nowo się odnajdywać.Soul pisze:Powiem wiecej, to czasami niewykonalne

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1163 gości