fish pisze:Może oznacza to, że jeszcze prawdziwie nie kochałem
Wiesz, że tak może być. Nie wiem czy jest to regułą ale byłem dłużej z czterema osobami a tylko byłem zazdrosny o pierwszą (żonę) i obecną (narzeczoną). Może więc zależy to faktycznie od sporego zaangażowania uczuciowego.
i ja bym powiedziała, że coś w tym jest...wcześniej bawiło mnie to, że ktoś podrywa mi partnera..lubie siebie i nie mam powodów do niskiej samooceny, ale gdy zwiazalam sie z moim terazniejszym partnerem diablełek we mnie wstąpił..


ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
