moon pisze:Nie wytrzymał, bo to nie miłośc.
Nie wytrzymał bo miał zbyt płytką wiarę. Może jeszcze ma i to wcale nie znaczy o miłości!
Asiula troszke się dziwię twojemu chłopakowi, bo to on powinien wspierać ciebie, a nie Ty jego. Może ma osobiste problemy, może nie pozbierał się jeszcze po jakimś przeżyciu, męczy go jakieś uczucie. Nie dałaś mu ostatnio żadnych powodów do braku zaufania czy zazdrości?
PS. Tego kolesia co próbował Cie zgwałcić to bym przyjacielem nie nazwał. Pozatym dla mnie między kobietą, a dziewczyną nie ma czegoś takiego jak przyjaźń. Właśnie przekonałaś się o tym na własnej skórze. Pozdrawiam.


