Ożywcze skutki flirtowania

No właśnie. Flirt nie musi mieć zgubnego wpływu na wiązek. Wręcz przeciwnie. Można go wykorzystać dla jego dobra. W jaki sposób ? Potraktuj moment zmagania się z pokusą jako okazję do zagłębienia się we własną psychikę, spróbuj dotrzeć do własnych potrzeb.

Zadaj sobie pytanie: dlaczego właśnie teraz zauroczyła mnie inna kobieta? Przyjrzyj się bacznie własnemu związkowi: czego ci w nim brakuje? Może flirtując, próbujesz znaleźć w innej coś, czego podświadomie pragniesz, czego nie otrzymujesz od swojej partnerki.

W ten sposób urealniasz wszystkie swoje romantyczne fantazje. Fascynacja to jedna z pierwszych oznak, że tęsknisz za przeżyciami, których brakuje w twoim związku. Inny kobieta może przypomnieć ci ten oszałamiający zawrót głowy, o jaki przyprawia każde nowe, gwałtowne uczucie. Fascynacja kimś innym przynosi dreszczyk emocji, który bardzo lubisz.

Zjadłeś ciastko, wciąż je masz! Wiele facetów jest przekonanych o tym (może ty też?)

A delikatny flirt? Dzięki temu czujesz się bardziej atrakcyjny i równocześnie stajesz się bardziej atrakcyjny dla swojej partnerki. Ona szybko na to reaguje i coś nowego zaczyna się dziać między wami. Jest w tym jakiś sens. Flirt pozwala ci poczuć, że jesteś świetny i rozbudza twoją męskość. Zaczynasz trochę inaczej się zachowywać (nawet w domu), masz nowe pomysły i twoja partnerka prędzej czy później też "zaskakuje". Nie musisz od razu rzucać się w odmęty romansu (nie należy mylić flirtu z romansem), żeby obudzić w sobie namiętność. Wystarczy, jeśli zanurzysz się we własne emocje i z ich pomocą wzbogacisz swój dotychczasowy związek.

Tematy z forum:

Pomyśl tylko: czy to nie cudowne, że pociąga cię inna kobieta? Ale przecież nie zamierzasz dla niej zmieniać całego życia. To pozwala ci uświadomić sobie, jak bardzo kochasz swoją partnerkę, a ponadto wiesz, że nie odmówiłeś sobie przyjemności odczuwania, że ktoś cię pożąda.

Wolne związki partnerskie

Jaka jest szansa, że takie układy przetrwają dłużej? Jedno prowadzone przez dłuższy czas badanie wykazało, że około 65% partnerów mieszkających razem bez ślubu nadal było ze sobą (wciąż bez obrączek) po 18 miesiącach po wprowadzeniu się do jednego mieszkania, 21% par zawarło w tym czasie małżeństwo, podczas gdy jedynie 14% uległo całkowitemu rozpadowi przez te półtora roku.

Zjadłeś ciastko, wciąż je masz! Wiele facetów jest przekonanych o tym (może ty też?), że to nie nuda nieudanego związku, ale bezpieczeństwo szczęśliwego związku pozwala im snuć śmiałe fantazje, dostrzegać urok innych kobiet i flirtować z całym światem. Nawet z własną partnerką.

Pokrewne artykuły