Seksualny poradnik "Do nowicjuszy"

Pod względem cielesnym, fizycznym jesteśmy do siebie perfekcyjnie dopasowani. Ty jesteś wklęsły tam, gdzie ja mam pewne wypukłości i na odwrót. Pewnie to truizm. Zauważyłeś to już wieki temu. O ile jednak nasze dopasowanie fizyczne wydaje się tak pełne, twoje i moje zachowania różnią się diametralnie.

Kobiece nastroje i reakcje w łóżku (jeśli uda ci się mnie tam zwabić po wielu skomplikowanych zabiegach) są dla ciebie często nieprzewidywalne i niezrozumiałe. Gubisz się w nich, a tak chciałbyś zadowolić siebie i mnie! Twoja satysfakcja jest zupełna, gdy wiesz, że było mi z tobą dobrze. Jeśli więc chcesz usłyszeć, że jesteś "dobry w łóżku", posłuchaj paru dobrych rad. Zdradzę ci też niejeden mój sekret.

Lekcja pierwsza

Seks jest dla mnie równie ważny jak dla ciebie, ale nie jest celem samym w sobie. Dlatego nie proponuj mi pójścia do łóżka natychmiast, gdy mnie poznasz. Czasem może mi to wprawdzie zaimponować (ależ go pociągam, wow, jestem superatrakcyjna !), Jednak zazwyczaj kończy się na tej refleksji. Zanim zdecyduję się z tobą kochać, muszę stworzyć psychiczne więzi. Teraz przykra dla ciebie wiadomość: nie uda mi się tego dokonać w ciągu kwadransa ! Czasem potrzebuję kilku dni, Czasem miesięcy. Wszystko zależy od twojej aktywności w zdobywaniu mnie i tego jak szybko potrafisz dać mi poczucie bezpieczeństwa. Twoje początkowe trudności w osiągnięciu celu wynikają z tego, że ja koncentruję się raczej na emocjonalnej stronie związku. Ty za ważniejszy uważasz fizyczny kontakt. Nawet jeśli miesiącami zabiegasz o mnie, jest jedna rzecz, dzięki której cierpliwie znosisz wszystkie moje kaprysy. W wyobraźni widzisz-już kolorowe fajerwerki, a na końcu krętej drogi jaśnieje wielki neon: SEKS.

Ty nie musisz angażować uczuć, by pragnąć mego ciała. Ja najczęściej tak. Potrzeba fizycznego kontaktu pojawia się u Ciebie nagle, pod wpływem jakiegoś bodźca, a gdy zostanie zaspokojona, zajmujesz się tym, co zwykle: zdobywaniem świata. Ja na ogół bardziej pragnę twego ducha niz ciała. Jestem ciebie ciekawa, poznaję cię, cieszy mnie twoja obecność. Zaczynasz mnie fascynować. Słucham twych refleksji, podziwiam cię. Podobasz mi się fizycznie. Wreszcie zakochuję się w tobie, życ bez ciebie nie umiem i idę z tobą do łóżka.

Lekcja druga

Mogę nie chcieć się z tobą kochać mimo ja bardzo mnie pociągasz i zwyczajnie cię pragnę. Ochota na seks w dużym stopniu zależy bowiem od mojego nastroju. To nie działa tak prosto, jak u ciebie. Tobie wystarczy, że zobaczysz moje opalone nogi w minispódniczce czy zaintryguje cię ciut za głęboki dekolt, a już jesteś gotowy do seksualnej akcji. A ja mogę mieć milion powodów, dla których seks z tobą nie jest mi akurat w głowie. Mogę być zmartwiona (np. niepowodzeniem w pracy), zmęczona (bo byłam na dużych zakupach) lub w złym humorze z powodu deszczu. Mogę być totalnie sfrustrowana, bo rano ujrzałam pierwszą małą zmarszczkę na twarzy lub nie mogłam się w ogóle uczesać. Albo nie "wbiłam" się w sklepie w szalenie fajny ciuch w moim normalnym rozmiarze (znaczy, że przytyłam. Horror!). Mogę po prostu czuć się nieatrakcyjna. Mogę być w niekorzystnym momencie cyklu miesiączkowego, który powoduje akurat moje poddenerwowanie i rozdrażnienie. Wreszcie mogę mieć jakieś ukryte zastrzeżenia do twojego postępowania: być np. z tobą skłócona, rozczarowana twoim zachowaniem itp.

To wszystko naraz i z osobna sprawia, że w danym momencie moje myśli krążą sto mil świetlnych od łóżka i tego, co moglibyśmy w nim oboje robić. Śmieszne ? może. Ale tych milion powodów potrafi zniknąć w jednej sekundzie. Wystarczy chwila twoich pieszczot, bym zapomniała o swoich frustracjach i nieprzychylnym świecie za oknem naszej sypialni.

Lekcja trzecia

To, że nie mam nastroju na pójście do łóżka nie znaczy jeczcze, że jesteś na straconej pozycji. Zawsze powinieneś spróbować. Im dokładniej będziesz się starał mnie namówić, tym twój sukces będzie pewniejszy. Uwaga. nie zniechęcaj się po pierwszej nieudanej próbie. Potrudź się trochę, to da mi poczucie, że zależy ci na naszej fizycznej bliskości. Ale nie bądź natrętny. Mogę się z tobą trochę droczyć. Mogę mówić ?..nie, chociaż w duszy już mi śpiewa ..tak. tak. tak". Sama nie rozumiem, dlaczego coś mi każe czasem działać na przekór nawet sobie. Albo mogę jeszcze w tym momencie nie wiedzieć, czy chcę się z tobą kochać. Wszystko zależy od twojej determinacji, odwagi i jak wspomniałam delikatności. Wiedz, iż pocałunki to brama do mojego ciała. Po tym, jak całujesz poznaję jaki jesteś w łóżku. Dowiem się, czy jesteś czuły i na co cię stać. Wiem, że jeśli zechcesz, zacatujesz mnie na tysiąc sposobów. Twoje wargi będą skubać, muskać, gryźć moje wargi i skórę. Twoje usta mogą delikatnie dmuchać i chuchać.

Nie masz pojęcia, jak podnieca mnie twój przyspieszony oddech, ale uważaj: głośne sapanie i chrząkanie w jednej sekundzie mogą mnie zmrozić. Ciche pomruki są natomiast absolutnie seksy. Możesz muskać mnie rzęsami i nosem. Pocałunek w usta jest królem pocałunków, najintymniejszą i najpiękniejszą z pieszczot, ale nie omijaj i innych stref mojego ciała. Ciało kobiety, odpowiednio stymulowane może całe zamienić się w prawdziwe pole minowe. Gdziekolwiek nie stąpniesz, czeka eksplozja rozkoszy. Trudno jest znależć miejsce którego całowanie byłoby niewskazane.

Dokładnie to samo powiem ci o dotyku. Czy wiesz jak wspaniałą rolę w tym teatrze mogą odegrać twoje dłonie. One też mnie pieszczą, głaszczą, muskają, leciutko szczypią uciskaą, masują. W końcu, to one mnie rozbierają! Są niecierpliwe, gdy zrywają ze mnie ubranie, lub do bólu czułe, gdy zsuwają delikatnie ramiączka mojego biustonosza albo figi z bioder. Twoje dtonie splatają się z moimi dłońmi. Dotykają moich piersi, bawią się sutkami. To jednak jeszcze za mało. Czy wiesz, że zmysł słuchu jest dla mnie w łóżku równie ważny jak dotyk, smak czy zapach?

Mów mi, jaka jestem piękna, jak bardzo mnie pragniesz, kochasz, potrzebujesz. Jaka jestem podniecająca i atrakcyjna. To dla mnie ważne, bo często wstydzę się różnych niedoskonałości mojego ciała. Fałdek na brzuchu, cellulitisu, za małych piersi, niepożądanego owłosienia. Ty możesz na nie w ogóle nie zwracać uwagi, ale ja przecież o tym nie wiem. To dlatego nie zawsze lubię kochać się w pełnym świetle. Jeśli będę wiedziała, że akceptujesz moje ciało, pozwolę ci na wiele. Pozwolę ci dokładnie się obejrzeć, nawet bez makijażu... Z czasem ośmielę się na coś wyjątkowego: zrobię ci striptiz. wykąpię się z tobą pod prysznicem. Czule wypowiadane przez ciebie słowa zaczarują mnie bardziej niż najnamiętniejszy nawet pocałunek. Wiedz, że nic nie jest mi tak niemiłe, jak twoja słowna powściągliwość w łóźku. Jeśli masz milczeć, w ogóle mnie nie pieść! Każdy twój "łóżkowy" czyn powinien być poparty słowami. Powtarzaj też często moje imię lub znane tylko nam zdrobnienie.

Lekcja czwarta

Kiedy mnie już zacałowałeś na tysiac sposobów, oczarowałeś słowem i rozebrałeś wspaniaIe pieszczącymi, dłońmi jestem gotowa do podróży we dwoje. Jeśli masz, jakieś wątpliwości, zdradzę ci tu łatwe do zaobserwowania gołym okiem objawy: mam przyspieszony oddech, a sutki moich obrzmiałych i powiększonych nagich piersi stają się twarde i sterczące niczym guziczki. Nabrzmiałe stają się również wargi nie tylko ust, także sromowe. Łechtaczka (taka kuleczka wielkości groszku po zewnętrznej stronie waginy) ma coś w rodzaju erekcji, jest silnie napięta i wyprostowana. Mogę mieć nieprzytomne spojrzenie, które seksuolodzy nazywają "sypialnianym" czy też "łóżkowym" objawia się ono silnie rozszerzonymi źrenicami. Oczywiscie gdy dojdzie do tej fazy, ty już od dawna jesteś gotowy do akcji, ale oto pojawia się jeszcze jeden dowód na odmienność naszych reakcji.

Ty od początku naszych pieszczot jesteś skupiony na wrażeniach, jakie odbierasz z okolic swoich genitaliów. Ja odbieram płynące od ciebie bodźce dosłownie całym ciałem. Nie przesadzę, jeśli powiem, że jestem twoja od stóp po czubek głowy. W tym stanie pobudzenia przerwanie pieszczot byłoby dla mnie prawie bolesne. Pocałunki, czarowanie słowem i dotykanie były względnie bezpieczne. Trudno bowiem te pieszczoty w jakikolwiek sposób "zepsuć", sprawić, by były bolesne, niestosowne, niemiłe.

Do gry wstępnej należy jednak pieszczota, która jest często powodem niezgody między nami. Chodzi o miłość francuską, zwaną też inaczej seksem oralnym. Zasada numer jeden: nigdy, ale to przenigdy nie zmuszaj mnie, nie wywieraj presji, bym zgodziła się na francuski seks. Nie stosuj ani fizycznego, ani psychicznego przymusu, szantażu. Wiem, że ty to bardzo lubisz, bo seks oralny skupia się na twoich genitaliach, czyli strefie u ciebie najwrażliwszej. Moje opory nie mają żadnego związku z uczuciami, jakie do ciebie żywię. Jest to specyficzny rodzaj intymnego kontaktu i potrzebuję czasu, by oswoić się z twoim ciałem. Podobnie zresztą rzecz się ma z cunnilingus, czyli pieszczeniem językiem mojej waginy.

Mogę wstydzić się swojego zapachu, obfitości płynów wydobywających się z waginy czy... nieogolonych ud. Poza tym ten rodzaj pieszczoty jest dla mnie dość... pustelniczy, samotny. Tracę z tobą kontakt wzrokowy, pozbawiam się twoich czułych słówek i pocałunków ust. Bacznie więc obserwuj moje reakcje. Poza tym łechtaczka jest tak wrażliwa i umięśniona, że nieodpowiedni dotyk (nawet delikatnego języka) może mi sprawić ból. Każda kobieta ma inne potrzeby, jeśli chodzi o stopień nacisku, tempo pieszczoty, dlatego musisz dobrać najodpowiednicjsze "parametry" stosując się do moich wskazówek.

Zdradzę ci, jeszeze jedną tajemnicę: każda z nas najlepiej sama pieści swoją łechtaczkę. Stosujemy masturbację pewnie równie często, jak wy onanizm, tyIko rzadziej się do tego przyznajemy. Uczymy się w ten sposób naszej seksualności, ale i przyzwyczajamy do określonego sposobu stymulacji. Czasem przesunięcie nacisku o milimetr pozbawia mnie rozkoszy. Dlatego najlepiej zapytaj jak mnie pieścić. Wskażę ci właściwe miejsce, bo mogę ich mieć kilka nawet na samej łechtaczce. Albo poproś, bym zrobiła to sama. Zapewniam, będzie to dla ciebie podniecający widok.

Lekcja piąta

Nadszedł więc moment, na który oboje czekaliśmy. Ja może mniej zdecydowanie, bo kobiety są już tak skonstruowane, że wolą tę chwilę "między ustami a brzegiem pucharu" niż samo zaspokojenie wielkiego pragnienia. Ale i tak twoja pierwsza inwazja, jest nieopisaną rozkoszą. Teraz ty zmierz siły na zamiary. Jeśli chcesz być kochankiem doskonałym, musisz nauczyć się panowania nad swoim wytryskiem, bo trzyminutowy seks nie usatysfakcjonuje mnie, nawet jeśli wykonasz go w pozycji batmana z czerwoną różą w zębach... Opanowanie sztuki kochania polega między innymi na wydłużaniu czasu trwania zbliżenia, abyśmy zdążyli wypróbować różne pozycje i oboje osiągnęli orgazm. Z pozycjami może być na początku kłopot. Nie muszę być tak skłonna do ich zmiany jak ty. Każda pozycja stymuluje mnie inaczej, dlatego dobrze byłoby powoli sprawdzić je we dwoje i ustalić, które odpowiadają nam najbardziej. Wybór i tak przeważnie ogranicza się do 11 najpopularniejszych.

Jeśli dasz mi odpowiednio wiele czasu, oswoję się z tym i jeszcze cię zaskoczę inwencją. Na poczattek naszych łóżkowych kontaktów najlepsza będzie pozycja klasyczna, inaczej zwana "misjonarską" (swoją drogą, co misjonarze mogli mieć do powiedzenia w kwestii pozycji "łóżkowych" to nie wiem!). Ten układ najlepiej stymuluje moją łechtaczkę. Inne mogą być bardziej podniecające dla ciebie (np. od tyłu czy oficerska). Na pewno uda nam się wspólnie znaleźć te najlepsze.

Gdy o pozycjach mowa, pojawia się jeszcze jeden problem. Może nawet trudniejszy, niż miłość francuska. Chodzi o seks analny, czyli penetrację mojego odbytu. Wiele kobiet wzdrąga się przed tego rodzaju zbliżeniem i po prostu uszanuj to. Potrzeba chyba jeszcze więcej czasu i zdobyvania mojego zaufania, bym odważyła się choćby spróbować. Nadal musisz być delikatny. Jeśli spodoba nam się ten rodzaj zbliżenia, sama będę się od ciebie domagała analnej penetracji. Jeśli pierwszy raz będzie nieudany za żadne skarby nie namówisz mnie do powtórki. Jeszcze jedna uwaga: kochanek doskonały nie przedłuża wspinaczki w nieskończoność.

Po godzinie mogę się już czuć lekko zaniepokojona. Opanowanie opanowaniem, ale jeśli tak doskonale potrafisz sterować swoim wytryskiem, zacznę podejrzewać, że kocham się z automatem albo że dawno przestało cię to wszystko podniecać!

Lekcja szósta

Gdy jest już teoretycznie po wszystkim przeżyliśmy rozkosz niesamowitej podróży we dwoje kochanek doskonały nie kończy swoich działań. Nie odwraca się plecami. Nie zasypia, nie urywa kontaktu, choćby był do granic możliwości zmęczony i senny. Czeka cię jeszcze jedna próba doskonałości. Wiele kobiet właśnie w tym momencie oczekuje normalnego z tobą dialogu. Chcę porozmawiać o uczuciach, o tym jak nam było. Większe gaduły mają ochotę podzielić się z tobą wydarzeniami dnia. Generalnie rzecz ujmując, jesteśmy po satysfakcjonującym nas stosunku naładowane energią, w świetnym nastroju. Ty z kolei czujesz się jak pęknięty balonik, w dodatku kompletnie pozbawiony sił i polotu do rozmowy.

Masz ochotę zagłębić się w senne marzenia, by zebrać siły do pozaseksualnych działań. Już zaczynasz się oddalać, zapominać, zasypiać. STOP! Jeśli naprawdę nic już z siebie nie jesteś w stanie wykrzesać, zdobądź się na jeden ciepły gest: przytulenie. Obejmij mnie, powiedz, że kochasz, że było cudownie i pocałuj na dobranoc. Powiedz, że jesteś wyjątkowo zmęczony, bo nikt dotąd cię tak nie podniecał. Potem możesz odpłynąć w sen.

Lekcja siódma

Jeszcze chwilkę popatrzę sobie na ciebie śpiącego głęboko (zawsze mnie dziwi szybkość, z jaką mężczyźni zapadają w sen). Uśmiechnę się na wspomnienie twoich pieszczot i pomyślę z zadowoleniem, jak dobrze jest być kochaną. Nie zdradzę ci więcej sekretów. I tak część zachowałam dla siebie. Nie chciałabym odnieść wrażenia, że w jakiś sposób cię zaprogramowałam. Każda para odbywa tę podróż na własny sposób. Moim zadaniem było tylko dostarczenie ci rozkładu jazdy. Miłej podróży i towarzystwo wybierz sam.


wpisów: 213 na 2 stronach
<<< poprzednia -   1  2   - następna >>>

Maciek • Konin
Jako poczatkujący, po przeczyttaniu tego artykulu stwierdziłem ze duzo jeszcze nie wiem i myśle ze ten zbiór lekcji mi pomoże w dalszym życiu seksualnym. Bardzo dobrze że są takie strony jak ta i ludzie który ją prowadzą. :)
Alka • Wolań
Ale dobry tekst, każdy facet powinien to recytować :P
Ewelina_G
Wspaniały artykuł. Panowie czytajcie!!
Anka • Kraków
Świetny artykuł, kto nie czytał niech to zrobi. Tyczy sie to mężczyzn!
Mała rozrabiara
Artykuł godny polecenia wszystkim którzy pragną się kochać a nie uprawiać mechaniczny seks .Pomaga zrozumieć potrzeby partnera jak i nasze własne.
teo
Robię to od ponad 40 lat. Wszystkie kobiety mówiły mi, że robię to dobrze. I dopiero teraz, z tego tekstu, dowiedziałem się, że jest to tak skomplikowane, że aż prawie niemożliwe.
Norbi • polska
Bardzo jestem zadowolony z powstania tego tekstu. Bardzo dobrze sie go czyta. Moja dziewczyna tak jak i ja tego jeszcze nie robiliśmy także każda rada sie przyda całe szczęście dowiedziałem sie sporo, a wiadomo że niechcialbym zranić bać tez zniechęcić mojej partnerki życiowej.Juz wiem że po stosunku sie nie ucieka w sen. Chciałbym sie spytać czy powstanie także tekst o facetach tzn jakie odczucia i czego oczekują bo nie prawda jest że tylko chodzi o seks. Jestem szczerze pod wrażeniem naprawdę dużo mi ten tekst pomógł. DZIĘKUJĘ :)
Karcia • Kraków
Artykuł bardzo prawdziwy, dzięki niemu uświadomiłam sobie, że każda z nas ma obawy i kompleksy i na początku związku jest to normalne. Czytałam ze łzami w oczach bo bardzo brakuje mi tej \'drugiej połówki\'....
Karcia • Kraków
Artykuł bardzo prawdziwy, dzięki niemu uświadomiłam sobie, że każda z nas ma obawy i kompleksy i na początku związku jest to normalne. Czytałam ze łzami w oczach bo bardzo brakuje mi tej \'drugiej połówki\'....
Mr. mrrau • kubafornal@gmail.com • kto tam wie
Bardier- mam podobne refleksje. Jednakże myślę, że autorka nie we wszystkim musi być podobna do reszty płci pięknej. Każda kobieta inną jest nie? ;] A chocby od tej strony, są kobiety które chcą być \"rządzone\" (oczywiście z wyczuciem i troską) i są też typy domin- Niektórzy je lubią! A po prawdzie żadna też nie jest \"całkiem\" jedna lub druga. Do autorki: Za wpis dziękuję! Czytałem z prawdziwąprzyjemnością ;) Ja jako amator o wielu w/w nie miałem pojęcia. A wcale nieczesto można znaleźć kobietę, która choćby potrafi opisać nam facetom jak to jest być kobietą..Z tekstu tez, az czuć delikatność, a może nawet i dużą dozę wdzięku ;) Sama przyjemność..
aleksaandraa
Zdecydowanie genialny tekst, znalazłam tam siebie i moje podejście do tej kwestii, naprawdę miło się go czyta, a szczególnie , kiedy do czytania w głowię dołączają obrazy wspólnie spędzonych chwil :)
Arek • Wrocław
Seks jest znacznie przyjemniejszy dla kobiet! To kobiety powinny zaciagac do lozka facetow, bo maja z seksu (dobrego) duza wieksza przyjemnosc (wielokrotne i roznego rodzaju orgazmy) od facetow, zdecydowanie mniej sie mecza - jedyna pozycja meczaca dla nich to jezdziec - a wiele *** kobiet jej unika, chcac aby to facet caly czas sie pocil. Facet ma takze gorzej pod wzgledem psychicznym, bo kobieta zawsze moze a facet nie zawsze(poza tym facetowi musi stanac - kobieta nie ma takiego problemu, a jak mu juz stanie to facet musi sie pilnowac aby za szybko nie wystrzelil i jest to baaardzo stresujace), to facet ma sie pokazac ze jest dobrym kochankiem i doprowadzic na szczyt kobiet, podczas gdy orgazm u faceta wywolac ta zadna sztuka. Kobiety maja wiecej stref erogennych i duzo wrazliwsza (7 razy wrazliwsza) skore od mezczyzn przez co z seks jest dla nich duzo wieksza przyjemnoscia.
Olek • Giżycko (okolice)
Ja to czytałem dosłownie \"jednym tchem\" Wspaniale przemawia!! Polecam każdemu.
Bardier
Nie wiem czy to wynika z jakichs feministycznych zapędów (bez obrazy), ale mam wrażenie jakby większość spraw łóżkowych u kobiet polegała na tym, że facet ciągle skacze wokół kobiety, a kobieta nie może w zamian za to skakanie odwdzięczyć się kilkoma rzeczami, typu zwykły masaż, seks oralny dla faceta (rozumiem, że nie każda kobieta lubi, ale skoro facet musi uważać na multum rzeczy, byle by tylko kobieta była zadowolona, to nie widzę problemu by mogła się \"przemóc\" i po prostu oddała trochę przyjemności partnerowi bez jakichkolwiek wyrzutów) i czasem prosty sen po seksie. Co do tego ostatniego to jest dla mnie czasem sporna kwestia, bo rozumiem, kobiety potrzebują przytuleń, całusów, rozmowy itd. Ale właśnie czytając te artykuły zacząłem się zastanawiać, gdzie MY faceci jestełmy w tym wszystkim?
cowboy
Artykuł bardzo pomocny. Zwrócił mi uwagę na kilka ważnych spraw, których dotąd nie dostrzegałem. P.S Swoją drogą, przydałoby się poprawić w nim literówki. :) Pozdrawiam
Monika • Bielsko-Biała
Artykuł fajny,ale zabrakło troche pikanteri w nim :) uważam,że kobieta i mężczyzna muszą nawzajem sie doprowadzać do ekstazy taka jest miłość własnie ja pragnę zaspokajac mojego faceta jak najlepiej potrafię,a on mnie nie zgadzam sie,że trzeba gadac podczas sexu wystarczą pocałunki nasze oddechy i moją żabka jak sapie z rozkoszy pozdrawiam wszystkich :)
ppio
Napisane dobrym piorem ale...Niestety muszę stwierdzić iż tekst więcej ma wspólnego z scf niż żeczywistością. Po pierwsze i najważniejsze cała zabawa zamyka się na oczekiwaniach kobiety i koniec a upraszczanie potrzeby faceta do ruszów posuwisto zwrotnych jest racej nie na miejscu bo w wielu przypadkach facet też człowiek i swoje potrzeby i uczucia też ma. Mimo to fajnie czyta się to jako opowiadanie. Miły język. pozdro
Domino • Bydgoszcz
No ok fajnie sie to czyta i duzo w tym prawdy, tylko dlaczego zawsze to facet ma sie starać jest gorszy czy jak ?? Nie podoba mi się takie podejście skoro mnie pociągasz i podobasz mi się i nawet mam na ciebie ochotę to wcale nie znaczy ze od razu muszę sie na ciebie rzucić zrywając z ciebie całe ubranko. ja tez mam uczucia moge mieć gorszy dzień czy cokolwiek innego. Staram sie zrozumieć choć ciut kobiety. Ale dużo z was traktuje to jak rodzaj gry cięzko jest spotkać zwyczajną dziewczynę z którą można normalnie sie poczuć porozmawiać na luzie po byc razem spotkać sie ale nie od razu randka. Nie mogę pójść z tobą rozerwać się żeby to nie była randka a zwykłe spotkanie? Bez żadnych podtekstów a jedynie miło spędzony czas chyba ze szkoda wam na takie coś czasu?? Jeśli uraziłem kogoś przepraszam nie miałem takiego zamiaru.
Domino • Bydgoszcz
No ok fajnie sie to czyta i duzo w tym prawdy, tylko dlaczego zawsze to facet ma sie starać jest gorszy czy jak ?? Nie podoba mi się takie podejście skoro mnie pociągasz i podobasz mi się i nawet mam na ciebie ochotę to wcale nie znaczy ze od razu muszę sie na ciebie rzucić zrywając z ciebie całe ubranko. ja tez mam uczucia moge mieć gorszy dzień czy cokolwiek innego. Staram sie zrozumieć choć ciut kobiety. Ale dużo z was traktuje to jak rodzaj gry cięzko jest spotkać zwyczajną dziewczynę z którą można normalnie sie poczuć porozmawiać na luzie po byc razem spotkać sie ale nie od razu randka. Nie mogę pójść z tobą rozerwać się żeby to nie była randka a zwykłe spotkanie? Bez żadnych podtekstów a jedynie miło spędzony czas chyba ze szkoda wam na takie coś czasu?? Jeśli uraziłem kogoś przepraszam nie miałem takiego zamiaru.
Mariusz z Łodzi • Łódź
Perfekcyjnie ujęcie tematu. Czytam ...i jakbym był w tym łóżku z tą kobietą. WSPANIAŁE!
Daniel • danonek9@gmail.com • Zakliczyn
To jest geniale Nigdy nie widziałem równie doskonałego artykułu Brawo!!!!
Karola
miło się czytało ten artykuł. niby \'instrukcja\' dla panów, a ja się jakoś tak uspokoiłam podczas lektury, zdając sobie sprawę, że wszystkie mamy te swoje obawy, niechęci itd. dzięki ;)
rew
to jest genialny artykul! nie zapominajcie o tym, a odniesiecie sukces;)
dziewczyna
Dla mnie najważniejszą częścią jest gdy jest wspomniane o tym by do nas szeptać, mówić, zachwalać.... To naprawde podniecające i nie zapominajcie o tym chłopaki :) Brawa dla autorki, to najlepszy artykuł jaki dotont czytałam! :D
Monia • Polska
To cała prawda o kobietach.....mapa do przyjemności...Dzięki :D
robert • swarzędz
fajny opis
gosia
tekst super,naprawdę fajnie się go czyta,osoba początkująca może nabyc wiele ciekawych informacji.pozdrawiam :)
kate
nienawidzę jak facet gada w łóżku i nachalnie dotyka..powinien to zrobić powoli ale zdecydowanie tak bym odpłynęła :) i nie myślała ..
pan
Jesli chodzi o swiatlo to kompromisem moze byc np. lampka nocna przykryta cienka chusta, wtedy nie jest zbyt jasno, jest przyjemny polmrok. Ajesli chodzi o tekst to super 11 na 10.
któś
Dręczy mnie pewne pytanie, a nie mam za bardzo komu je zadać. Jeszcze nie miałem swojego pierwszego razu, więc nie mam doświadczenia w kwestii seksu, ale chciałbym się dowiedzieć, czy po pęknięciu błony dziewiczej dalszy stosunek nie jest bolesny dla partnerki? Z góry dziękuję za odpowiedź.
ona
Bardzo fajny artykuł, dużo wiedzy teoretycznej daje
MADZIA • madzia2-90@o2.pl • tychy
jestem pod wrażeniem że mozna to tak doskonale opisać pozdrawiam
Piotr • pientaszek18@o2.pl • Rzeszów
Podczas mojego pierwszego razu porównując do tego tekst to całkiem dobrze sobie radziłem ale jednak wszystkiego nie wiedziałem . Patrząc na to że kobiety wymagają więcej poświęcenia dla nich , zgodzę się z tym tekstem i wolę zadowolić kobiete bardziej niż mniej ponieważ to jest bardzo podniecające !
g
Generalnie fajnie, bo bardzo przystępnie napisany artykuł. Wiele czysto merytorycznej wiedzy, moim zdaniem nie daje, jednakże pozwala na przemyślenie kilku rzeczy. Dzięki przedstawionej w ten sposób historii przełamuję \"ten\" mały strach :) A w dużej części czytając miałam ochotę krzyknąć \"no, no, dokładnie!!\" :) :) Dzięki i pozdrawiam, xo
saami • saami@tlen.pl
Agnieszko, Ty musisz być niesamowicie starą kobietą już... Bo jak rozumiem tych mężczyzn zapadających szybko w sen to było niemało w Twoim życiu, skoro pozwalasz sobie na uogólnienia, a jeśli każdemu z nich zdobywanie Ciebie zajęło nawet kilka miesięcy zanim przeszedł przez te wszystkie Twoje etapy, to szmat czasu musiał już upłynąć. A co ze stwierdzeniem, że idziesz z facetem do łóżka gdy już jesteś w takim stanie, że żyć bez niego nie umiesz? Było ich wielu więc najwyraźniej jakoś sobie z tym radzisz... Zatem po co to wszystko? Po co się zakochiwać, skoro wiesz, że gdy on Ciebie zdobędzie to i tak pójdzie sobie dalej zdobywać ten swój świat? Szkoda czasu. Seks jest piękny sam w sobie i należy się nim cieszyć. I doprawdy nie rozumiem, dlaczego to JA miałbym zdobywać Ciebie miesiącami tylko po to, by dać, de facto, Tobie właśnie coś niesamowicie cudownego? Nie bądź Nagrodą tylko ciesz się życiem ;-)
Alien :p • grago@op.pl
ja mam 16 lat i czuje że mój 1 się zbliża:) powiem szczerze że to nie dostarczyło mi kosmicznej wiedzy bo nie jest 1 takim artykułem na ten temat ale kilka ciekawych rzeczy nie wiedziałem do teraz :) 9.5/10 :) tylko co jeśli moja dziewczyna miała już dawno pierwszy raz a ja czekałem na nią?? :) jeśli ktoś coś może mi pomóc to mój nr GG 13806539 :) pozdro i szacun dla autora:)
M4
rowniez mam 17 lat jestem chłopakiem i przeczytałęm cały tekst.. jak dla mnie swietny mysle ze dzieki niemu moj 1 raz bedzie napewno lepszy bo teraz wiem jak sie zachowac i jak wazne są pieszczoty.. dzieki ;))
jaaaaaaa • sss@bobek.pl • z okolicy
Teks fajny i dobrze się czyta... ale raczej jako prozę, niż podręcznik... Nie ma w nik krzty obiektywizmu... Standardowe kobiece podejście - ja i moja pupa...Jeśli chcesz to siusiaku błaga i o nią proś... 99% facetów zasnełaby przy pierwszym \"rozdziale\" czytania oraz praktyki ;P jak zdecydujesz się uwzględnić jakieś męskie potrzeby w następnym tekście napewno z zainteresowaniem przeczytam. Dotrfałem do końca bo masz zajebiste pióro... I za to duży plus...
on 16 • mada21@o2.pl • bdg
Fajny artykul!! .. ;p mam 17 lat i czytam takie cos bo nie moge znalesc normalnej dziewczyny niestety... ;p nie ogarniam ich Pozdrowienia ;) :)
agulllaaa21 • agnes216@buziaczek.pl • inowrocław
ja muszę powiedzieć ze to jest świetne !! naprawdę przydatne i nie tylko na pierwszy raz ale i na kolejne pouczające i zarówno przyda sie facetom jak i kobieta ;) pozdrawiam autorkę po artykule twierdze ze to świetna kobieta :)
Marcin • Wejcherowo
Ten artykuł jest jednym z najlepszych w temacie damsko-męskim w necie jakie czytałem. Od dziś zaczynam wprowadzać go w życie !! OBIECUJĘ
jaa • Opole
Właśnie...a co z poradnikiem dla kobiet?? ja sama jestem przed pierwszym razem i uważam,że to bardzo ważne,żebym miała pełną świadomość ciała mężczyzny...
Veel • zmiennie
Wszystko fajnie i racja. Mezczyzna jak mu na kobiecie zalezy bedzie staral sie dostosowac do tych wskazowek. Tylko jedno ale. Panie ciagle sie tlumacza ze sa inne, inaczej mysla, reaguja, podchodza do tego.. tym sie tlumacza, tak jest i juz, FACET MUSI SIE DOSTOSOWAC. Troche wyrozumialosci drogie panie bo rownie dobrze My mozemy powidziec to samo ze widzimy to inaczej i ma byc po naszemu. Trzeba wypracowac jakis zdrowy komprois ;) Poswiecac sie musza obie strony. NIe zgodze sie rowniez ze facet to tylko maszynka do ruchania i najlepiej dla nieego w 3 minuty i bez gry wstepnej. To absurd, My tez lubimy gre wstepna i roznego rodzaju pieszczony, facet rowniez ma nie tylko jedna strefe erogenna i tez lubi rozne czulosci ze strony swej partnerki, same chcecie a nieraz Nam nie dajecie bo myslicie ze wystarczy skupic sie tylko na jednym punkcie na facecie :P Tez lubimy rozne zabiegi na calym naszym ciele chociaz wiadomo tego najwazniejszego nie mozna zaniedbywac :D
Castor69
Teks całkiem nizały, są jednak rzeczy z którymi się nie mogę zgodzić - wynika to z moich doświadczeń. Gra wstępna nie może trwać długo, gdyż powoduje lub raczej może powodować logarytmiczny przyrost podniecenia u mężczyzny, a co później - było w tekście. Jeśli kobieta pozbędzie się obaw przed seksem oralnym - cunnilingus, to dla niej nie będzie nic bardziej podniecającego jak myśl o takich pieszczotach, do fellatio można również dosyć łatwo przekonać, a kobieta nawet nie zauważy gdy zacznie ssać swojego kochanka jak cukierek, co również dla niej będzie podniecające. Uważam, że zapytać kochankę, czy było jej dobrze, to taki sam nietakt, jakby podrapać się po \"jajkach\" stojąc przed szefem lub pracownikiem! Nie czy \"było ci dobrze\", ale \"co ci sprawiało największą przyjemność\"; i w tym miejscu można porozmawiać na ten temat. Lekcja 6, ah, to jest dla każdego z nas niezrozumiałe; tak buzi na dobranoc...
werona
tak tak, bardzo ciekawie opisane. Czy faceci nie potrafią zrozumieć, że my potrzebujemy więcej czułości ? :-/ szczególnie tuż po stosunku! Mój tuż po, idzie na papierosa- strasznie mnie to irytuje! i jeśli chodzi o to światło też się zgodzę, wolę przy wyłączonym- kolejny spór, on włącza, ja wyłączam i to on zwykle wygrywa :z( muszę popracować nad swoją asertywnością, albo zmienić partnera ;)
ala • Rybnik
bardzo ciekawy artykuł 8-)
kotik • m.galat@onet.pl • ck
super artykuł :) kurcze przydałby mi się w wersji angielskiej;( Myślę, że mój facet potrzebuje pewnych wskazówek, których ja nie mam śmiałości mu przekazać :/ Stąd te rozpady związków- my kobiety nie lubimy pouczać facetów co powinni robić i jak się zachowywać podczas tych intymnych doznań, nie chcemy ich urazić... Swoją drogą może któryś z panów się odważy napisać czego wy od nas oczekujecie? ;)
zibbi
tak fajno opisane -powiem tak meka dla nas..
KULEK • konrad78921@wp.pl • Mielcowo
Wszystko ładnie wszystko pięknie, każdy facet powinien to przeczytać. Tylko czegoś mi tu brakuje hmmm pomyślmy na przykład odnośnika do podobnego tekstu tylko dla pań, bo w tym temacie też można by wiele poprawić!!!
Kevin • Rotterdam
Super artykuł
Alime
Artykuł świetny, czyta się go z wielką ciekawością, wszystko jest wyjaśnione dokładnie i tak jak to kobiety odczuwają :) Myślę ze facetowi taki artykuł może bardzo pomóc, choć mojemu chłopakowi nie był potrzebny żeby wiedział co ma robić. Zadziwiająco dobrze sobie radził, dokładnie tak jak jest napisane =)
kurczak1
świetny artykuł, szkoda że mój były nawet w połowie sie nie sprawdził co tu jest napisane
Mariusz Wa-wa • jestem z Wa-wy :)
Koleżanka zaskoczona ma zupełną i 100% rację, Nie można przyczepić się nawet do jednego twojego słowa.
Ona;) • stepien92@op.pl • Rybnik
świetny artykuł mówi dokładnie jakie są kobiety i czego oczekują, naprawdę lepiej ująć tego nie było mozna;)
ZASKOCZONA • warszawa
hmm, artykul owszem jak najbardzej udany i nawet milo sie czyta, tylko mi jako kobiecie jedna rzecz nie pasuje- owszem kobieta potrzebuje czulosci i czasem gra wstepna daje jej wieksza satysfakcje niz sama penetracja i czasem potrzebna jest \"bliska \" bliskosc, czyli slowa dotyk spojrzenia itp, ale nie popadajmy w jakies skrajnosci- kobieta tak jak mężczyzna ma ochote czasem na szybki i dziki seks, bez slow, tylko dzikie oddanie sie sobie na wzajem, na zimnym stole, czy na podlodze lub w podobnych niesypialnianych klimatach. wtedy doznania sa rownie silne choc mniej namietne, ale baardzo podniecajace,, a jesli inicjatywa na taki seks wychodzi od kobiety to nie jeden mezczyzna bedzie milo zaskoczony i zadowolony. prawda panowie??
mała
Tekst na prawdę dobry! Rzeczowy i prosty w odbiorze. Bardzo dobre wskazówki dla mężczyzn(wszystkich ;) ). Pogratulować autorce.
Kuba • Sulęcin
Moja dziewczyna zleciała mi przeczytanie tego tekstu powiem szczerz ze jestem zaskoczony tym co jest tutaj zawarte to powinna byc obwiązkowa lektura klas I Liceum.
Kuba • Sulęcin
Moja dziewczyna zleciała mi przeczytanie tego tekstu powiem szczerz ze jestem zaskoczony tym co jest tutaj zawarte to powinna byc obwiązkowa lektura klas I Liceum.
Baśka • pomorzanka
Wspaniały tekst - OBOWIAZKOWA LEKTURA !!!
Monika • monia-21-08@polska.com • z wierzchołka Góry
Dlaczego mój były o tym nie wiedział :( Prawdopodobnie dlatego nie jesteśmy dziś razem. Panowie To konieczna obowiązkowa lektura dla was zanim zaczniecie mieć kontakt z kobietą. p.s. Czytanie tego tekstu wciąga jak magnes :P polecam!!
Adaś
Bardzo dobry artykuł, nieprawdą jest tylko to że dziewczyny równie chętnie same się zaspokajają jak mężczyźni, no i o ci chodzi z tymi owłosionymi udami, gdy silkepile i inne można w każdym kiosku kupić?! Kobiety nie przepadają za sexem przy świetle nie dlatego że wstydzą się rzekomych niedoskonałości swojego ciała, ale ponieważ potrzebują choć minimalnej bariery między sobą a partnerem a przy sexie gdzie kontakt jest bezpośredni może być nią tylko ciemność. Jeszcze jedno panowie nie zniechęcajcie się sex jest tu przedstawiony jako ciężka orka na ugorze, ale tak jest tylko na początku, dziewczyny dość szybko otwierają się jeżeli po kilkunastu razach nadal musisz ją za każdym razem mozolnie zdobywać to raczej poszukaj innej partnerki bo ta cię prawdopodobnie nie akceptuje powodzenia
wlasnie
Przyjemnie sie czyta ten tekst. Jest dosyc prosty, ale rzeczywiscie troche dyskryminuje mężczyzn.
Eragon
Artykół fajnie napisany, ale dość jednostronny i powiedziałbym że dyskryminujący facetów, bo mężczyźni wcale się z tym nie zgodzę że są tak prosci, może i łatwo nas jest podniecić ale jesteśmy o wiele bardziej skomplikowani i opisane tutaj ścieszki jak kobietę rozbudzić uważam że nie są wyczerpujące jest wiele innych sposobów, którymi można kobietę przekonać do współżycia niż tutaj wymienione.
eśko • esiubroda@wp.pl • śląsk
łał... artykuł czytałem z ogromnym zainteresowaniem ;] po 1 lekcji mnie wciągnęło... Przyda się taka wiedza :) 8-/
poszukiwacz • gdansk
GRATULUJE!!!CZYTALEM Z DUZYM ZAINTERESOWANIEM.MAM 55 LAT.W ZYCIU MOZNA SIE CZEGOS NOWEGO DOWIEDZIEC.NAUCZYC. AGNIESZKO DZIEKUJE POZDRAWIAM
GEJSZA
Artukuł,który napisałaś jest niesamowity i inspirujący.Wystarczy kilka powyżej wymienionych gestów i kobiety są w stanie oddać się w pełnie mężczyźnie.Jeśli chłopak naprawdę kocha dziewczynę,to nigdy nie będzie jej zmuszał ani szantażował emocjonalnie.Mój Misiu po każdym zbliżeniu,czy to pełnym współżyciu,czy tylko po pieszczotach zawsze darzy mnie czułością i dokłądnie postępuje w ten sposób jaki przedstawiła Agnieszka.Nie wiem,czy czytał ten artukuł ale poleciłabym go każdemu mężczyźnie. Panowie się wypowiadali,że oni też mają swojepotrzeby i uczucia,więc niech napiszą podobny artykuł a niejedna kobieta z chęcią go przeczyta,aby tylko sprawić przyjemność swojemu ukochanemu. Myśle,że każdy mężczyzna ma w sobie coś z duszy romantyka,tylko trzeba to odkrywać z czasem. DAJCIE SIę PORWAć MILOSCI,bo życie bez niej jest nic nie warte :) :D :P
kajdek • kejdek1989@wp.pl
cos czuje ze moj chlopak koniecznie bedzie musial to przeczytac... :-)
angelique
ojej, w życiu czegoś takiego nie czytałam :) świetne :) Zastanawiam się jak podrzucić to mojemu facetowi :) bo zdecydowałam się na moją pierwszą miłość właśnie z nim :*
Rorik
Hmm, chciał bym poznać tą dziewczynę która dodała dzisiejszy wpis, w życiu dziewicy nie spotkałem;] łap tego swojego chłopaka i nie żałuj niczego
:)
no nie wierze:o ten tekst to coś pięęęęknego! z nami - kobietami, jest dokładnie tak jak to opisała autorka... :) ja jestem jeszcze dziewicą, ale wydaje mi sie ze moj czas powoli nadchodzi!!! ...chcialabym żeby moj chlopak przeczytal ten artykul zanim wybierzemy sie razem \"do spania\" ;)
:)
no nie wierze:o ten tekst to coś pięęęęknego! z nami - kobietami, jest dokładnie tak jak to opisała autorka... :) ja jestem jeszcze dziewicą, ale wydaje mi sie ze moj czas powoli nadchodzi!!! ...chcialabym żeby moj chlopak przeczytal ten artykul zanim wybierzemy sie razem \"do spania\" ;)
richard • frytasia@interia.pl • uk
TO DZIALA!!! niesamowiete jak pozwolilo mi to opetac moja panne. Nigdy wczesniej czegos takiego nieczytalem to bardzo cenne informacje, to byl sexs mojego 27 lecia. :) :) :) ten kto to napisal powinien dostac pomnik.nero
Joka • joka86@o2.pl • Toruń
Ciekawe i jakże pouczające... I wcale nie aż takie trudne 8-)
bartek1602 • bartek1602@o2.pl
:) Podziwiam bardzo ciekawy tekst;;) ale chcialbym tu wspomnac, iz mezczyzni tez posiadaja swoje uczucia, My...tez jestesmy ludzmi i ciagle zdobywanie w koncu sie znudzi... a dodatkowo takie zbywanie dziala na niekrzysc, facet spakuje manatki i poprostu wyjdzie, czasem tez kobieta mogla by sama z ibie sie postarc o to... nawet nie wiecie jaka frajda jest gdy Ona rzuca sie na was :) robi to co byscie chcieli tak jak by czytala z waszych oczu... lub wskakuje w cos fajniego;) i zaczyna sama kusic dotykac i calowac szeptac to wszystko dotyczy tak samo kobiet jak i mezczyzn owszem mezczyzna ma swoje zagrania typo \" po obraca sie na bok\" ale nie zawsze i nie kazdy ;) Paietajcie Dawajcie jak najwiecej z siebie a dostaniecie 2 razy tyle;)
saperek20 • daro687@wp.pl • woj kuj-pom
droga Agnieszko jak mowa o tym to chcialbym powiedziec ze ja jestem na to gotowy tylko niestety moja Marta nie jest niewiem moze nie nadaje sie w roli kochanka ale widze ze ja i ona bardzo siebie pragniemy ale jakos mnie nie chce nie jest na to gotowa co poradzisz??
lovi13 • lovi1@wp.pl
ten tekst czytałem z zaciekawieniem i próbowałem sobe wyobrazić reakcje innych kobiet. Oczywiście każda kobieta jest inna ale większość w głębi siebie tak myśli lecz niepokoii mnie pewna rzecz w tym tekscie, czy każda kobieta tak płytko nas postrzega skąd agnieszka zna na tyle facetów by zakładać z góry jacy są? Zbyt płytko nas ocenia! Tak samo jak w przypadku kobiet jest z mężczyznami każdy jest inny np. ja te opisy faceta nie pasowały do mnie wole być romantyczny i nie przepadam za fracuską miłością tak bardzo jak za pieszczotami kobiecego ciała jestem w tym dobry i dobrze że dziewczyny to doceniają:)
madzia
Podoba mi się to, co napisałaś, jestem pod wrażeniem :) W moim związku zarówno mój facet jak i ja zdobywamy się wzajemnie i dzięki temu wiemy czego pragnie ta druga osoba. Chciałabym obalić mit, że to faceci starają się zachęcić dziewczynę do czegoś więcej. Dziewczyny wy chyba nawet nie zdajecie sobie sprawy jaką przyjemność możecie sprawić zarówno sobie jak i kochanemu gdy to WY rzucacie się na swojego ukochanego już od progu, ściągacie z niego ubranie i kochacie się w najrozmaitszych miejscach w domu ... i jesteście tylko WY, świat nie istnieje, nie ma nic ważniejszego od was... pozdrawiam
SPAW • january77@vp.pl • Warszawa
Ogromna szkoda,że takie teksty nie ukazywały się za moich młodych lat.Pruderyjność kleru i zidjociała moralność socjalizmu,całkowicie zmarnowały moje życie,nie tylko moje,mojej żonie też.Wielki ZAL. :(
x
ach.. zapomniałem dopisać, że to wszystko zniechęca mnie do jakiegokolwiek działania, zarówno w płaszczyźnie prywatnej jak i zawodowej. Zaczyna nie chcieć mi się już nic. Powodzenia. :)
x
tak, dobry tekst, chociaż takie teksty czytałem 20 lat temu, obecnie mam 30 kilka. Już w podstawówce książki Wisłockiej, Starowicza, była rubryka w czasopismie \"Razem\", i co z tego? Moje zachowania \"łóżkowe\" wzorcem zdjęte z powyższego tekstu, wzbogacone o szczere zaangażowanie emocjonalne. Oddaję się cały każdy skrawek mojej myśli, każdy szept i oddech przeznaczony dla partnerki. Co z tego wynika? wynika tyle, że seks uprawiam raz na kilka miesięcy, za to w masturbowaniu jestem perfekcjonistą, bo nie naciskam, bo szanuję moją żonę, bo liczę, że kiedyś będzie lepiej, bo wierzę, że faktycznie ciągle jest coś, co \"odbiera jej ochotę\". Tylko, że teraz sam zaczynam się obawiać czy jeszcze potrafię cokolwiek zainicjować, czy potrafię jeszcze próbować, zmieniać. Może powinnyście napisać podręcznik dla siebie, bo w stosunku jak Was traktować powiedziano wiele. Co my czujemy -NIC. Was to nie obchodzi bo jesteście \"górą\". Najlepsza karta przetargowa - strajk seksualny. To nie tak.
mazurian • mazurian@interia.pl • Mauzry :-)
ale bylem glupi. myslalem ze juz duuzo wiem. ja nic o Was kochane kobiety nie wiem. wiem natomiast ze jestem egoista:-) oczywiscie przeginam. dziekuje za ten text. jestem o niego madrzejszy. tzn DUUUZO madrzejrzy.
Kwieciu_89 • Kwieciu_89@poczta.fm • Mielec
Wielkie słowa uznania dla Autorki tego tekstu. Dopiero po tym tekscie prawdopodobnie \"\"zrozumie\"\" że do kobiety trzeba miec swoistego rodzaju \"dystans\" i dac coś od siebie w wzniosłych chwilach.. Pozdrawiam Autorkę;)
andrew • mejna9@wp.pl • gdansk
dobre poradki hehe
sebus • skorp22@interia.pl • teraz monachium
witam :D choc nie jestem nowicjuszem bardzo lubie czytac ciekawe artykuły o sexie i o tym jak sprawic wielka rozkosz kobiecie. bardzo fajny artykul nie przesadzony w jakies glupie opowiesci jak to czasami sie zdarza. mysle ze choc teoretycznie ale pomoze nowicjuszom. pozdrawiam.
Krzych • Polska
Tekst jest fajny, ale nie zauważa jednej sprawy, a mianowice faceci też są uczuciowi, i są zdobywcami, ale potrzebują też nieraz być zdobywani. Z drugiej strony jeżeli facet jest ciągle odsuwany to też nie dobrze, w pewnym momencie zostawi wszystko i pójdzie sobie, nawet w te ciężkie dni można go zaspokoić - to się nazywa miłość. Nie można nas ciągle zwodzić, że \"boli głowa\", że \"jest się zmęczoną\" - facet też człowiek i może to samo odpowiedzieć - i jak się wtedy poczujecie?? Może wam przyjść myśl, że już nie pociagacie go, że nie jesteście już dla mniego atrakcyjne. A przecież tak nie jest, każda kobieta ma w sobie coś co pociąga faceta. Jeżeli jedna strona rozpoczyna grę wstępną to przynajmniej należało by to choć troche odwzajemnić, a nie pozostawiać faceta samemu sobie jest to dla niego okropne. Fakt, że u faceta seks jest sposobem na rozładowanie napięcia, ale trzeba mu na to pozwolić bo będzie chodzącą bombą - to jak kobiecie zakazać zakupów.
Ferdek
A moja pani ma swój stały rytm uprawiania miłosci.Raz na miesiąc o 24 po ciemku pod kołdrą.A gdy konczymy musze zdążyc wyskoczyc i zlapac to do reki albo husteczki.Na nic te wszystkie rady,probowałem wszystkiego korzystając z rad na tej stronie,niestety nie skutkuje,wszystko musi byc według ustalonego przez nią planu eins,zwei bacznosc.Po kilku latach takiego sexu nie chce mi sie już o nic starac mam to gdzies
Michał • sowamisio@o2.pl • WAWA
Moim zdaniem tekst bardzo dobry ale tylko dla facetów... kobiety powinny się trochę o nas też dowiedzieć. W tekście znalazłem 1 przekłamanie... My \"faceci\" nie odczuwamy samymi genitaliami ale i innymi częściami ciała. Pozdrawiam Michał :D
Michał • łódź, Częstochowa
Witaj Agnieszko!!! Trafiłem na Twą stronę przypadkowo szukając rad nt. związku. świetna strona dla mężczyzn, ponieważ niektórzy (wiem to po sobie...) nie znają potrzeb kobiety, głównie duchowych. Okazuje się, że kobiety (przynajmniej moja A.) potrzebują na początku więcej pieszczot właśnie duchowych niż cielesnych... To klucz do miłosci \"absolutnej\"...
GiovanniGM8028
Przypadkowo natknąłem się na twoją stronkę i jestem mile zaskoczony.Rzeczywiście masz rację jeślil chodzi o rady dla facetów. Wydaje mi się ,że pomocne będą one szczególnie dla ludzi młodych rozpoczynających życie seksualne ,ale także dla \"starych kocurków\"którym wydaje się że wiedzą o swojej partnerce wszystko. Pozdrawiam GiovanniGM80
Noemi • Włocławek
:) Hejka! Masz fajny styl pisania. Często odnosiłam wrażenie, że czytam o sobie!!!! Z jedną rzeczą się jednak nie zgadzam, że \"każda z nas najlepiej sama pieści swoją łechtaczkę. Stosujemy masturbację pewnie równie często, jak wy onanizm, tyIko rzadziej się do tego przyznajemy.\":-? To nawet niepoprawne \"naukowo\" 8-/ Facet musi, my nie...bo nie odczuwamy takiego podniecenia wywołującego podobnie silne napięcia... Chyba, że należysz do wyjątków... to ok\'. Poza tym stwierdzeniem - artykuł świetny! Mam jeszcze pytanko, na które może kiedyś znajdę u Ciebie odpowiedź - chodzi o Twoje wykształcenie i kwalifikacje do udzielania pewnych rad. Po prostu - na ile jesteś wiarogodnym doradcą. Mam nadzieję, że nie uraziłam Cie swoim wpisem. Pozdrawiam ciepło:P
koki
a co zrobić gdy twoja żona nie potrzebuje fizycznego zbliżenia, długo wierzyłem ze nie ma takich kobiet pech chciał ze mi sie taka trafiła
prim
Warto powtórzyć sobie tych parę lekcji po latach w małżeństwie.
justina
artykuł super ,przeczytałam go uważnie i jestem pod wrażeniem,pełne uznanie dla autora :) :) :) :)
COś INNEGO.. PODOBA MI SIę :D
Escanor • Coki8@wp.pl • Poznan
Hmm.... Tak to bardzo pouczające. Te rady przydadzą się do \"Pierwszego razu\"
Damiano • damczan@wp.pl • Chebzdzie dolne:)
było fajne.ale jakies 20 lat temu..kiedy było innaczej-teraz sex i tylko sex.ciezko znalezc zmysłową i romantyczną kobiete..a dziewice mają cos z głową..faktycznie przydałby sie tekst o opoznieniu wytrysku.pozdrawiam
R.A.
To wszystko prawda. Gratuluję. Mam dwunastoletni staż małżeński i mogę powiedzieć, że ciągle się uczę mojej Pani. Jeśli mogę coś od siebie dodać, warto pielęgnować romantyczne uczucia: rozmowy, spacery, kwiaty, wiersze, pamiętanie o rocznicach itp. I jeszcze najważniejsze: BADZCIE WIERNI swoim kobietkom. Nie ma nic bardziej rujnującego więż i raniącego jak skok na bok. Ja nie wierzę w nowoczesne związki. Pozdrawiam.
tohenes
co do mnie to dziewczyny ktore spotykalem nie byly ani troche podobne do tych z textu.a sex traktowaly tylko i wylacznie przedmiotowo.i uwazam ze ten nacisk na emocjonalnosc kobiet nie jest do konca prawda.a najbardziej mnie wkurza brak logiki w ich postepowaniu.oddaja ci sie na imprezie kiedy sie nie znacie,a potem kiedy juz jestescie razem zgrywaja cnotki.dlatego ten text wogole do mnie nie przemawia,poniewaz jest inaczej.wiem z autopsji.
Michał • Misoi@poczta.onet.pl • Puławy/lubelskie
Witam;-) Nareszczie normalna strona dla młodych ludzi szukających odpowiedzi na nurtujące ich pytania:-) Chylę czoła przed Panią Agnieszką:-)
Bartek
Bardzo rzetelnie wykonana strona, wprawdzie troszkę zostałem ubiegnięty, bo sam miałem zamiar zrobić coś takiego ;P Milo, ze jest taka strona, która w przystępny sposób mówi o jednej żelaznej zasadzie: kobietę trzeba kochać całą i bez pośpiechu.
e-Maly.Ksiaze • Danmark
Czesc Ci! Nie moge podwazyc tego gdzie juz o tym czytalem. Nie zapominajmy czytajace ten art. kobiety,ze taki intymny kontakt powinien spotykac takze i meszczyzne. Przeciez nie chodzi tutaj aby kobiecie tylko dogadzac,ale i zaspokoic chociaz czasami meszczyzny pragnienia,rozbudzac zmysly w inny sposob niz sa nauczeni od genu a on zostanie przy niej, nie tylko na te kilka razy. Wszystkiego Najlepszego ... . Pozdrawiam Sredecznie Piotrus,26l
marcin • garp@vp.pl • polska
Cześć. miło się słucha (czyta) kogoś inteligentnego ,ale chwilami byłaś okrutna albo ja jestem za delikatny
MJ • mateymax@wp.pl • Polska
Gratuluję Agnieszko to co napisałaś jest bardzo prawdziwe.Osobiście uważam ze,darząc uczuciem swoja kobietę powinno nam,facetom zależeć przede wszytskim na sprawieniu jej roskoszy.I traktuje stosunek jako udany tylko gdy się to uda.Jednak kazda kobieta jest indywidualna w swoich pragnieniach i predyspozycjach seksualnych. I mimo usilnych starań i najlepszych checi czesto tez jest tak ze to wszystko to za mało. Szczegulnie w takich przypadkach gdy dzieli partnerów (tak jak w moim związku)ogromna roznica temeramentu.
:)
bardzo pozytywnie ..dobrze ze takie cos tu jest... polecam :) i dziekuje ;-)
tom • london
fajny artykul ale nie ma zastosowania w rzeczywistosci
Marcus
Ten poradnik jest naprawde zawalisty! podniecilo mnie samo czytanie:P Agnieszko, zazdroszcze twojemu facetowi :P
Jacek • Warszawa
Szkoda że o tym moge czytać dopiero teraz a nie 55 lat temu. Pewnie by mi się życie lepiej ułożyło
someone
8-) wszystko super :) tylko fajnie jakby byl tez poradnik jak przedluzyc stosunek i panowac na wytryskiem :P pozdrawiam ;)
jack
w czesci teoretycznej wszystko sie zgadza a jak bedzie w praktyce...nie zawsze toria=praktyka :P pozdrawiam
bartosz • bajbus79@wp.pl • Iława
genialny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
behemot
no cos wspanialego :) ale boje sie ze moj czlonek jest troszki zakrzywionyi bede mial problemy w pierwszym stosunku
Feol • pzukw@o2.pl • śląsk
genialne! chce wiedzieć jak sprawiać przyjemność mojej Pani! Dzięki to jest fantastyczne!
Mich • śląsk
Myślę, że faceci którzy mówią, że artykuł jest tendencyjny, że pokazuje tylko potrzeby kobiet są w błędzie. Pewnie jest tak trochę ale napisała go kobieta żeby pomóc zrozumieć facetom co robią źle. Jeżeli uważasz, że wiesz co powinny robić kobiety, żeby nam facetom było w łóżku idealnie po prostu napisz taki artykuł dla kobiet. Ja jestem pod dużym wrażeniem i jestem wdzięczny za ten tekst. O wielu rzeczach po porostu nie wiedziałem, a niektóre no cóż wiedziałem, że tak jest ale nie miałem tego usystematyzowanego. Wielkie brawa i czekam na następne.
Shaked_Boy_Once • shaked_boy_once@boxmail.biz • daleko
Coś genialnego. Wydaje się na pierwszy rzut oka ,że to jak poradnik.Po drugim przeczytaniu zmieniłem kompletnie zdanie.Stało się to dla mnie czymś swego rodzaju drogą ,ścieżka jaką każdy facet powinien podążać ale także udoskonalać.Gratuluje pomysłu oczywiście. Niesamowicie napisanie.
Kristopfer • krzpio6@wp.pl • Kraków
Artykuł jak dla mnie świetny.Teraz już wiem-znam odpowiedzi na wiele pytań.Tylko co począc jeśli już gra \"wstępna\" powoduje że ja nie wytrzymuję napięcia i jestem o wiele za wcześnie.Tu tego artykuł nie przewiduje.A porady mają być dla początkujących nowicjuszy.Jak z tym sobie poradzić?Ja zaczynam a partnerka ma już doświadczenie.A wogóle to kobieta orgazm może mieć kilkakrotnie.Mężczyźni nie mają tego szczęścia.
art-34 • art-34@tlen.pl
Witam wszystkich! W sumie niezły artykuł ale niezapominajmy że jest równouprawnienie i partnerstwo w związku jest przez WAS mile widziane więc nie tylko JA muszę na CIEBIE chuchać i dmuchać, znosić twoje cięzkie dni. JA też mam gorsze dni i nademną też powinnaś się trochę \"poskakać\". Gdy zobaczę twój dekolt czy nogi to od razu \"widać\" czy ten widok jest miły moim oczom czy nie, erekcja to jeszcze nic nie znaczy poza tym że jestem zdrowy (ciśnienie i krążenie). Nie jestem zwierzęciem, też mam uczucia które powinnaś szanować. Dla mnie jesteś TYLKO TY, jesteś moją miłością Kimś najważniejszym w życiu, czasem kocham CIę ZA \"COś\", a czasem za to że JESTEś. Pozdrawiam wszystkich zakochanych i tych na których dopiero czeka to wspaniałe uczucie i ta jedna jedyna wyśniona osoba. Pamiętajmy żeby się KOCHAć a nie UPRAWIAć. :P
Poziomka
Ciesze sie ze to znalazlam,gratuluje autorce tak swietnego artykulu! :)
wie • wrong@tlen.pl
ciekawe chetnie bym sie dowiedzial dlaczego kobiety oceniaja meszczyzn na dwa sposoby [1 bezpieczny meszczyzna ] ktury zapewnia bezpieczene jutro ,kocha na cale zycie [2 amant ]przeciwienstwo bezpiecznego zapewnia przygode warta wspominania .Dolacze maly aforyzm KOBIETY KOCHAJA NIESMIALI LECZ ONE WOLA BRUTALI
Nowicjusz • rwiniarski@gazeta.pl
Moje gratulacje; wyjatkowo przyjemny, bardzo sensowny artykulik; stonowany, tresciwy, z polotem, przekonywujacy. Nie poraza przesadna glebia znajomosci meskiej natury, ale moze to po prostu kwestia znajomosci wlasnie, poza tym rzecz idzie przeciez o kobiete. Z niecierpliwoscia czekam na inne artykuly (moze jest ich pelno, tylko ja nie wiem gdzie - w takim wypadku prosilbym o podeslanie linkow)
Kwiatuszek :-)
To jest naprawde doskonała wskazówka dla mężczyzn i ułatwienie kobietom wielu spraw bo w końcu powinni zrozumieć co od nich chcemy :D
marek • usa
cala prawda o sexe jestes wspaniala :-?
dziewczyna-24 • łódź
adrian jestes CUDOWNY!!! i cudowne jest to co myslisz i piszesz!! pozdrawiam serdecznie
Bernard • ber_mag@o2.pl • Rzeszów
Bardzo ładnie napisane, kierujące uwagę przedewszystkim na uczucia. Nie mogę jednak odpędzić myśli, że jednak po przeczytaniu tego po prostu mi się nie chce nawet myśleć o seksie. Nie widzę powodów dla których to kobieta nie miałaby się równie wysilać w związku co mężczyzna. Nie uważam aby kobieta miała być na uprzywilejowanej pozycji. Przedewszystkim do diabła z seksem gdy nie ma miłości, a jeśli jest miłość to wtedy daję z siebie wszystko w każdej dziedzinie i myślę o partnerze a nie o sobie. Nie wyobrażam sobie abym miał zabiegać o względy kobiety aby się z nią tylko przespać, to jest jakieś chore.
xxnemo • xxnemo@gazeta.pl • Wawa
Dobrze opisane chociaż trzeba pamiętać, że kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa. Zawsze będą się różnić w odbiorze, postrzeganiu różnych rzeczy i zachowań. Ale dlatego właśnie jest ciekawie bo uczymy się siebie nawzajem. :D :)
kwiatek17
świetnie :) dzieki temu zrozumialam,jak wazne jest dobre przygotwanie do wspolzycia,ktore niedlugo mam zamiar rozpoczac.Podam ta strone zeby i On mogl lepiej zrozumiec moje mysli i odczucia zwiazane z seksem ... ktore sa tak bardzo podobne do Twoich. Wiem,ze ten artykul,cala ta strona,bedzie dla Nas dobra wskazowka:) dzieki
Róża
To co napisałaś tyczy się wiekszości kobiet.... i bardzo dobre rady.... mam nadzieję że faceci bedą potrafili to wykożystać...:) Ja na szczęście nie mam takich problemów i mam Faceta w 100% czułego, stanowczego i wie czego mi potrzeba.... Polecam serdecznie wszystkim ten artykuł :):):)
Marcin24l • Kraków
świetny tekst, chociaż nauczyłem się tego już wcześniej na szczęście. A teraz edukujesz mi konkurencję :) @ xxxxxx - napisz tak o nas, facetach to pogadamy.
Przeczytałam dziś artykół z bardzo wielkąa uwagą i skupieniem .Niektóre rzeczy mnie zadziwily inne przerazily. Autorc artykułu należą się specjalne ukłony :D ( wiesz za co) super naprawde jestem pod wielkim wrazeniem :D
:p EXTRA • WROCłAW
:D SUPER MUSZE NAMóWIC MOJEGO CHłOPAKA ZEBY TO PRZECZYTAł A SZCEGóLNIE O TEJ WYROZUMIAłOśCI JESLI CHODZI O MIłOSC FRANCUSKA I O SEX ANALNY{ ON TO UWIELBIA A JA SIE BOJE}
maciej • macino2@wp.pl • Inowrocław
świetny tekst,tak trzymać :D
tom
:) rewelacja, mnie to pomoze na pewno Ale i zdziwiłem sie pewnymi stwierdzeniami :D
kulek
bardzo fajny tekst .naprawde mi się podoba .alle i tak wiele tajemnic musimy odkryć sami .pozdrawiam :) 8-/ :) :D
adrian • stefekdenko@wp.p • lodz
dlamnie nie jest wazny wyglad tylko kim sie kobieta czuje w srodku i jak jej jest kiedy jestem przynieji kiedy czeka w kolejice za miesem kiedy siedzi u fryzjera kiedy robmy wspolnie kolacje czy oglodamy tv kobiecie ja przynajmnieji tak uwazam ze niewlno dac odczuc ze jest nam nie potrzebna to nie oznacza ze caly dom jest na jej glowie naprzyklad niewiem jak pralke obslugiwac to poprosic partnerke kochanie jak to dziala ja zrobie pranie aty obie odpocznijalbo wyjdzi z piesem ja posprzatam na spokojnie a ty sie odpezysz tylko nie odchoc za daleko dac jej poczucie ze ciagle myslimy o nieji ze bojmy sie o nasz naj ceniejszy skarbjkim jest kobieta ktora ochamy
adrian • stefekdenko@wp.pl • lodz
witam serdecznie poprzeczytaniu artykulu doszedlem do wnioskow ze naprawde wiesz co mowisz ale dlatego ze opowiadalas tylko o sobie :P po czesci masz racjie co doo facetow ze liczy sie danich bardzieji wyglad zewneczny niz to co kobieta kryje w sobie ale z wami drogie panie jest dokladnie tak samo np.:kupujesz zaluzmy mikser ale prawie na80% bo tonigdy niejest na setce ze wezimiesz mikser ten droszy dlatego ze jest w lasdniejszym opakowaniou tak samo sie to odnosi do relacji damsko meskich
Chkn • Ruda
świetna lektura, przyjemna niezwykle. Dodatkowo w praktyce to wszystko, krok po kroku sprawdza się w stu procentach. Mimo to, że tekst jest nie tyle egoistyczny co jednostronny to w rzeczywistości działa w obie strony. Kobieta widząc, że naprawdę się starasz, że poświęcasz jej duzo czasu i dajesz w taki prosty sposób tyle przyjemności nie ani trochę pozostaje tobie dłużna. świetny tekst. Pozdrawiam!!!
deltamarco • deltamarco@wp.pl
jestes prawdziwa kobieta i profesjonalistka. dzieki 8-)
Marcin:)
Super ekstra porady!!!O wielu rzeczach nie wiedziałem.Ogólnie portal jest odjechany.Oby tak dalej:)Pozdro
Maks
Bardzo ładnie Nieszka super tekst i się sprawdza w praktyce na 100% :-)
Radzik
Naprawdę fajny artykulik i fajna generalnie stronka (agnieszka.com.pl :) ) Tylko nie dobrze, że zostawiłas jakieś sekreciki, że nie opisałas wszystkiego, hihi. Pozdrawiam i tak trzyamć dalej :)
Cybul • thcybul@poczta.onet.pl • Częstochowa
Uważam ,że Bardzo przystępnie i ciekawie napisany artykuł ,który może nam barbarzyńskim mężczyznom :D trochę lepiej zrozumieć kobiety
jaffa • jaffaar@tlen.pl • Irlandia
Po lekturze artykułu przypomniał mi się pewien aforyzm: \"Jedna jest świątynia we wszechświecie, a jest nią ludzkie ciało. Dotykając go, sięgamy nieba\" A propos jednostronnej relacji, to moja opinia, jako tej brzydszej płci, jest prosta - kobieta bez podpowiedzi potrafi dać z siebie mnóstwo. Oczywiście pod warunkiem stworzenia przez nas, facetów, właściwego klimatu. Czytając artykuł, zauważyłem ile rzeczy, jakże istotnych, a maleńkich, zaniedbałem w kontaktach z moją kobietą. Na moje szczęście mój Skarb jest cierpliwy, dlatego już wkrótce jej to wynagrodzę. Bilet do ojczyzny już przygotowany :)
xxxxxx
1) artykul nie wnosi w sumie nic nowego ale bardzo fajnie napisany w osobie pierwszej liczby poj....duzo latwiej \"wczuc sie\" w to co sie czyta 2) dosc tendencyjne podejscie - facet musi zrobic wszystko zeby zaspokoic kobiete - a co w druga strone? rozumiem ze my poza wiadomym to nie mamy innych potrzeb??? totalna bzdura - wszystkie te zasady mozecie tez odniesc na mezczyzne (np. milo jest jak kobieta piesci cie czasami w innych miejscach niz To jedno... milo jest uslyszec mile slowo na swoj temat, swoich staran albo na temat swojego przyjaciela...itd....) A kobieta z artykulu nastawiona w taki egoistyczny rzeklbym sposob na pewno nie dostarczy nam tego typu wrazen - bedzie zbyt skupiona na sobie i swojej przyjemnosci - trzeba tu znalezc zloty srodek aby jedno i drugie dostalo swoja porcje glaskow(oczywiscie nie koniecznie za kazdym razem) 3) trzeba tez pamietac o tym ze raz jest klimat na czulosci a raz na darcie majtek, krotko mowiac nie ma regul...
ERKA • menesso@op.pl
Bardzo ciekawy artykuł, rozmawiałem o tym z moją partnerką- o potrzebach, ale i tak parę rzeczy mnie jeszcze zastanowiło. Dziwne to, ale prawdziwe i cholernie ważne. Cialo kobiety, która się kocha to coś najbardziej waznego na świecie i godnego szacunku oraz wszystkiego, co najlepsze.
Ginek • z Kresów
Jestem już \"przejrzałym chłopcem\", mam już swoje prawie 60 lat, ale i tak b.dużo \'nowinek\" dotarło do mnie. Takich wykładów powinno być jak najwięcej! Już w szkołach ,bo rodzice uważają ten temat za tabu, powinno być przyswajanie bogatego materiału, przydatnego i niezbędnedo dla każdego NORMALNEGO CZłOWIEKA!!! Wielkie dzięki, nich Ci Bozia wynagrodzi, a ludzie podziękują. Możesz dalej ten bb ciekawy temat kontunuować? Pa.
Marian
Po przeczytaniu tego artykułu odniosłem wrażenie, że tylko mężczyzna powinien \"działać\", dogadzać kobiecie, dbać żeby ona miała jak najlepiej. Kobieta nie jest do niczego zobowiązana? Poza tym te rady to raczej nie kierowałbym do nowicjuszy, bo podczas piwreszego razu one i tak sie nie przydadzą jak chłopak bedzie miał kłopoty z erekcją. Mitem jest to, że mężczyzna jest zawsze gotów do akcji! Inicjacja dla mężczyzny jest sporym stresem, a te porady mogą go jeszcze pogłębić, gdyż zamiast o przyjemności, bedzie myślał o tym, żeby sprostać wyzwaniu!
Yana
Sama podalam chlopakowi ta strone, ale nie wiem czy przeczytal ja \"od deski do deski\", ale tak czy siak ma swietny instynkt. Uwazam chlopcy, ze wiekszosc tych rad tyczy sie kazdej grupy kobiet- tych niesmialych i wyzwolonych... kazda z nas chce sie czuc piekna, wyjatkowa, zdobywana i kochana... wezcie sobie do serca rady tu zamieszczone, bo moga sie wam naprawde przydac :D
Wojtek • wojtekmafia@poczta.fm • Mielec
Bardzo interesujacy artykul...Zaciekawilo mnie jakie to tajemnice dla siebie zachowalas? Jeden fakt byl ciekawy-jak dziewczyna moze nie miec ochoty na sex po wyczerpujacych zakupach?-przeciez to dla niej przyjemnosc...podobno. Poza tym w 100% trafilas w moj gust! O takiej dziewczynie marzy z pewnoscia nie tylko ja! Wielkie brawa i uszanowanie dla Ciebie, kawal dobrej pracy wykonalas, napewno wielu osobom pomozesz, a juz prawiczkom to napewno. Bylbym wdzieczny o kontakt ze mna, mam mnostwo pytan i czuje ze moglabys mi pomoc, tylko Ty! Bo nie znam innej osoby ktora w tak jasny i oczywisty sposob moglaby wyjasnic sprawy zwiazane z sexem. Jeszcze raz duze brawa!! Gratuluje inteligencji!!
zEr0
No i wszystko jasne. Bardzo ładnie, wreszcie mamy czarno na białym co i jak. Muszę powiedzieć, że brakowało mi takiego \"rozkładu jazdy\". Pozdrawiam
zEr0
No i wszystko jasne. Bardzo ładnie, wreszcie mamy czarno na białym co i jak. Muszę powiedzieć, że brakowało mi takiego \"rozkładu jazdy\". Pozdrawiam
robert matycz • robert45134@wp.pl • stolica
jesteś bardzo mądra,ładnie ten artykół opisałaś,równierz milutka jesteś,pozdrawiam,robert. :D :) :P :-o
xxxplod
Agnieszko to jest najlepszy tekst jaki dotej pory czytałem w sieci. Mam 19 lat i jeszcze wszystko przed sobą bo nawet nie mam partnerki ale po przeczytaniu tego wiem co kobiety oczekują od nas mężczyzn i postaram w przyszłości temu podołać, ale najpierw musze znaleść tą właściwą osobe z która bedzie zasługiwała na moje starania pozdrawiam i życze wiecej tak udanych tekstów.
vipdavid
ten tekst jest trochę przekłamany.Przecież każda kobieta jest inna .Inne upodobania maja kobiety wyzwolone a inne niesmiałe.Dlatego mam wrażenie Agnieszko że to są tylko i wyłacznie twoje upodobania
buszmen888 • buszmen888@interia.pl
ludzie nie macie racji mówiąc że w tym co jest napisane na tej stronie nie ma ani trochę zainteresowania męskimi potrzebami. przecież to jest wskazówka do tego jak zadowolić kobietę a za tym idzie to że jak się w tym sprawdzimy to dostaniemy w zamian coś bardziej wartościowszego niż tylko fizyczne zaspokojenie naszych niepochamowanych i kończacych sie potrzeb. Pozdrawiam i powodzenia:)))
anka
:D super
nicer • ncer_dj@wp.pl • Szczecin
Jestem z partnerką od kilku miesięcy i jak to już ktos wspomniał tak samo się pieścimy ale nie kochaliśmy się - dobrze że są takie lektury napisane i dziękuje za to redaktorce - poozdrawiam i chłopaki do boju :) :P
kamil888 • buszmen888@interia.pl • wrocław
mam na imię kamil i mam 21lat od roku jestem z kobietą którą kocham z wzajemościa.Wiele dla niej robie żeby czuła sie przy mnie bezpiecznie i pewnie.Nie kochalismy się jeszcze ale od poł roku regularnie sie pieścimy i zaspokajamy swoje pragnienia innymi sposobami niż tylo samym stosunkiem. Od pewnego czasu zacząłem się zastanawiac czy podołam w tym wszystkim tzn czy sprawdzę sie w\"kochaniu\"i zastanawiając sie nad tym myslałem do kogo by tu się udać aż wreszcie wpadłem na pomysł żeby poszukać odpowiedzi napytanie \"jak to robic żeby nie myśleć tylko o sobie\" w internecie bo sie wstydziłem z kimkolwiem o tym porozmawiać. teraz juz wiem jak byc czułym, na co obowiązkowo zwracać uwagę itd idp. zależy mi na tym żeby moja Ukochana czuła że nie myślę tylko o sobie, ponieważ bardzo mi na niej zależy i pragne myśleć w pierwszej kolejności o niej a dopiero póżniej o sobie.Dięki za te cenne skazówki które znacznie poprawiły moja sytuację i pomogły jeszcze lepiej zrozumieć potrzeby kobiety.
acha1100 • Sieradz
Ale Wy jesteście wymagające! Nawet nie domyślacie się ile nas to kosztuje wysiłku i zdrowia. Jeśle chodzi o lekcje to normalnie super, ja daję 10-siątkę oraz liczę na więcej.
Mateo_20 • mateog77@onet.eu
Jedyne co moge powiedziec to: nie do wiary, to bylo swietne, naprawde!!!!!!
KADET • Warszawa
Zgodzę sie z Maciejem. Dla młodego chłopaka tekst ten może sie okazać łóżkową biblą. punkt po punkcie i powinno wyjść. A co jak nie wyjdzie. No to wina chłopaka bo coś pewnie źle zrobił, o czymś zapomniał. I wcale bym sie nie zdziwił bo kto jest w stanie tyle rad spamiętać i myśleć o nich wszystkich kiedy krew odpływa z głowy. A ponadto czasem nie ma sie ochoty na ten maraton. Człowiek chciałby zrobić to tu i teraz w ciągu kilku minut. I co po lekturze takiego tekstu okazuje sie że mu nie wolno, że jest samolubnym samcem i wogóle nie liczy sie uczuciami wybranki. Mamy rozumieć kobiety i ich potrzeby. OK. Ale kto nas zrozumie i nasze potrzeby...???
Decha • łowicz
super tekst można się z niego dużo nauczyć i przynajmniej częściowo zrozumieć potrzeby kobiet :) :)
hazet
omg czytałem z otwartymi ustami :D
Maciej
Jak byłbym młodszy, potraktowałbym serio ten tekst i uważałbym, że wiele z niego się nauczyłem. Dziś, gdy już mam trochę lat, wiem, że to tylko popularne stereotypy. Nie chciałbym być z taką kobietą, jaka wyłania się z tego artykułu - dużo pisze o tym, czego oczekuje od mężczyzny, ale ani słowa o tym, co ma do zaoferowania ze swojej strony. Czy tylko tyle, że pozwoli się pieścić, a potem - odda się, leżąc jak kłoda? To naprawdę niewiele...
tomiś • daleki1@neostrada.pl • Płock
ale z Was Kiciusie-Milusie :-o
piterek
Musze przyznac Agnieszko ze jestem szczesliwy po przeczytaniu twojego artykułu..jest bardzo dobry i moze pomóc w zdobywaniu kobiety nawet osoba kóte juz dawno temu je zdobyły.....nie wydaje mi sie zeby wląsnie wszyscu oni zrobili to w ten sposób o którym ty piszesz....mysle ze twoja propozycja w sprawieniu dobrej atmosfery podczas zdobywania kobiety jest kapitalna!zawsze interesowałem sie tym jak to zrobic zeby to własnie dla kobiety było jak najprzyjemniejsze..chce traktowac swoja kochanke jak boginie i teraz wiem jak to zrobic ,jestem przekonany ze bedzie zadowolona,przeczytam ten artukuł jeszze raz zeby czegos nie przeoczyc,kazdy szczegół jest wazny.Informacja dla mezszczyzn:panowie wiecej delikatności,wiecej zmysłowosci;)pozdrawiam :D
Pablo • łódzkie
Ech, kobiety... Wymagacie żeby Was zdobywać; chcecie być adorowane nie myśląc wcale o tym, czego facet oczekuje, a potem krzyczycie na cały głos, że nie ma równouprawnienia... To chcecie w końcu tej równości, czy jednak powinniśmy się trochę różnić ...?
Senny Szept
świetne lekcje przedstawiajace oczekiwania kobiety. Bardzo przydatne, dzieki nim z pewnoscią my, faceci mozemy spotęgowac doznania naszych partnerek...
MARCINO
GREGOR MA RACJę wreszcie jakiś chłop z jajami wyraził opinię naprawdę jakichś 97 procent mężczyzn. Taka właśnie jest prawda, że to my musimy zabiegać, a czasem chcemy,zeby to panna przyszła do pokoju i wskoczyła na nas czy zaczęła bez niczego robić loda, bo poprostu jej się tak chce i koniec i nei mamy nic do gadania, ale nam się to podoba, a one nic. Moze i kobity mają taką ochote ale się wstydzą niewiadomo czego. Weźcie się w garść dziewczyny i bądźcie prawdziwymi tygrysicami (chociaż czasami). Pozdrawiam
Mariusz • Kalisz
Kocham swoja Gosie!!!! jest cudna, te lekcje pomaga mi w satysfakcji siebie i jej. Bardzo licza sie uczucia!!!
Borsunio • miasteczko
Dobre lekcje, lepiej wiedziec więcej niz potem zalowac... zapewne kazda osoba to przezywa inaczej ale takie mniej wiecej podstawy sa tu ładnie opisane :):)
Ex • Polska
No więc moim krótki zdaniem wydaje mi się, że na tej stronie jest i trochę prawda i trochę tego co i jak powinno być...ale nie łudźmy sie...nigdy nie bedzie do końca wszystko tak jak tutaj jest opisane. Na przykład: co z tego, że męzczyzna ma być atrakcyjny? Każdy jest na swoj sposób atrakcyjny dla swojej kobiety i takim pozostanie :) No i to by było odemnie tylko tyle. Pozdrawiam
DOMINATOR • krzysiek70@op.pl • łomża
Bardzo fajna lektóra i pouczajaca zwłaszcza dla \"nie doswiadczonych\" jednakże zastanawia mnie jedno czy posiadając taką wiedzę jestes szcześliwa w miłości i w życiu sexualnym czy wręcz odwrotnie. Tak czy inaczej pozdrawiam i dziex za lekcje
TOMEK198521 • tomeczek2006bober@o2.pl • suwalki
ej no ten tekst jest super prosze o wiencej :) :) :) :) :) :) :) :)
Tazz • z nienacka
w sumie to naprawde fajny tekst i dużo sie można nauczyć z niego jednym słowem jest spoko i oby było ich więcej :D :D :D
Konrad
Bardzo mi sie spodobala ta lektura. Fascynuje mnie kobiece spojrzenie na ten najpiekniejszy akt oddania kochankow, pelne czulosci, otwartosci na partnera, jego potrzeby, w ktorym zamyka sie cala kobiecosc. Wiele mozna sie z tego nauczyc, szczegolnie odnosnie kobiecych potrzeb i zrozumienia ich odczuwania.
Frodli
Bardzo ciekawa lektura ale gdzieś w połowie nabrałem wrażenia że czytam opowiadanie erotyczne... Mimo wszystko parę rzeczy \'z teorii\' się tu dowiedziałem. Gratuluję pomysłu i formy wykonania.
:) on
To jest naprawde dobre dla szesnastolatka ;) niech się dzieci uczą, żeby nie myślały, że wystarczy wsadzić i wyjąć.
asia :* • wawa
hmmmmm.... jestem pod ogromnym wrazeniem!!! inaczej bym tego nie ujela/ gratuluje :)))) mam nadzieje ze faceci czegos sie naucza :P
kauffman • jozek21@gmail.com • Gdynia
Wiecie co,to jest naprawde dobra lekcjs seksu,ale ja powiem ze najlepiej jest pocalunkami i pieszczotami doprowadzic kobiete do szalenstwa a puzniej jest juz moja tylko jeden w tym ambaras,aby dwoje chcialo naraz :) :D,jedno tutaj jest nie podwarzalna prawda,nic na sile!!!!!!!!!!!
hej hej udało sie... • stąd..
No gregor nareszcie jakiś normalny facet który wie jak sprawy wyglądają...Boże Ty to widzisz i nie grzmisz! Jak napisałem raz co o tym myślę...może i za mocno to zaraz wszystko zostało anulowane. Kobiety jeśli wam sie chce mamy być rozpłodowymi buhajami, ale kiedy nam sie chce, trzeba robić jakieś szalone podchody i starać sie jakbyśmy chcieli prosić o ręke. Taka roszczeniowa postawa to troche dziwne podejście, zwłaszcza biorąc pod uwagę to żę artykuł wymaga tylko od mężczyz zaangażowania i starań, a co z nami? Ciekawe jakbyś sie poczuła droga autorko gdyby facet 5 razy z rzędu odmawiał Ci, motywując to udawanym bólem głowy, brakiem chęci czy czymś podobnym...heh...awantura gwarantowana!

Pokrewne artykuły